PGNiG rozpoczyna poszukiwania gazu i ropy w Karpatach

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo rozpoczyna poszukiwania ropy i gazu w Karpatach. W Niebieszczanach w piątek ruszyło wiercenie otworu o głębokości prawie 5 km - poinformowała Ewa Król z sanockiego oddziału firmy.

Na razie dowiercono się do głębokości ponad 25 m.

Król wyjaśniła, że koncesję na poszukiwania złóż ropy naftowej i gazu ziemnego w Bieszczadach PGNiG uzyskała w czerwcu 2007 r.

- Wtedy też zawarliśmy umowę na poszukiwanie złóż z firmami: Eurogas Polska i Energia Bieszczady. Nasza firma jest głównym operatorem i mamy 51 proc. udziałów w tym przedsięwzięciu, Eurogas 24 proc., a Energia Bieszczady 25 proc. - powiedziała.

Wykonawcą prawie 5-kilometrowego odwiertu będzie zakład Poszukiwań Nafty i Gazu Jasło. Samo wiercenie na taką głębokość potrwa około pół roku. Jak podkreśliła Król, tak głębokie wiercenie jest potrzebne, bo Karpaty są trudnym terenem do poszukiwań złóż ropy i gazu.

- Zanim przystąpiliśmy do wiercenia w Niebieszczanach, geodeci przeprowadzili wiele badań i analiz, które wskazały właśnie to miejsce. Mamy nadzieję, że odwiert będzie sukcesem i odkryjemy jakieś złoże. Już podczas samego procesu wiercenia będziemy na bieżąco analizować, czy "idziemy" w dobrym kierunku - zaznaczyła Król.

Jeśli uda się odkryć złoże gazu lub ropy, to potrzebne będą kolejne minimum trzy lata na zbudowanie infrastruktury do jego eksploatacji.

- Projekt zakłada, że odwiert w Niebieszczanach będzie kosztował ok. 55 mln zł, ale nigdy nie wiadomo, na jakie trudności natrafimy, więc kwota ta może ulec zmianie - zastrzegła Król.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zajmuje się poszukiwaniem i eksploatacją złóż gazu ziemnego i ropy naftowej oraz importem, magazynowaniem, obrotem i dystrybucją paliw gazowych i płynnych. W skład grupy kapitałowej PGNiG wchodzą 34 spółki.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.