PGNiG przygotowuje się do świadczenia usług magazynowania wodoru w kawernach

fot: pixabay

W programie Nowa Energia można uzyskać wsparcie dla projektów z zakresu nowych technologii energetycznych

fot: pixabay

- PGNiG przygotowuje się do świadczenia usług magazynowania wodoru w kawernach solnych, spółka będzie chciała zaoferować różne modele biznesowe - poinformował w poniedziałek,13 czerwca, wiceprezes ds. rozwoju PGNiG Arkadiusz Sekściński.

Podczas dorocznej konferencji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej w Serocku Sekściński podkreślał, że w przyszłości PGNiG chce przede wszystkim dysponować kawernami do przechowywania wodoru.

- Mamy ponad 20 kawern, a do 2026 r., kiedy energię mają zacząć produkować farmy wiatrowe na Bałtyku, mogłyby się pojawić kolejne, do przechowywania wodoru - ocenił Sekściński.

- Natomiast w kwestii modelu biznesowego, spółka chce być elastyczna i oferować różne warianty, czy to wyłącznie magazynowanie, czy też oferta wytworzenia wodoru we własnych elektrolizerach i przechowywanie go dla klienta. - To będzie zależeć od tego, w jaki sposób skonstruowany będzie rynek - zastrzegł wiceprezes PGNiG.

Jak zwrócił z kolei uwagę Michał Andruszkiewicz z kancelarii CMS, rynek odnawialnego wodoru w UE dopiero się kształtuje. - Obecne regulacje dla OZE nie są dostosowane do specyfiki wodoru, nieliczne kraje mają w ogóle jakiekolwiek dedykowane regulacje - zauważył. Jednak w ocenie Andruszkiewicza, dziś już nikt raczej nie neguje, że wodór jest sposobem na dekarbonizację, pytanie brzmi, jak ją przeprowadzić.

Grzegorz Należyty z Siemensa podkreślał, że po ataku Rosji na Ukrainę wyraźnie widać, że wodór to jeden z elementów odejścia od gazu. W jego ocenie, odejście to zajdzie nawet szybciej niż planuje Komisja Europejska, a zakładane przez KE osiągnięcie mocy elektrolizerów na poziomie 60 GW stanie się znacznie szybciej.

Jak zaznaczył Należyty, firma widzi przyspieszenie oczekiwań w obszarze wodoru, dlatego w Belinie otwiera wielką fabrykę, w której będzie produkować tyle elektrolizerów, ile będzie potrzebować rynek. - Siemens uważa, że koszty wytworzenia wodoru są najniższe przy produkcji wielkoskalowej, dlatego buduje elektrolizery duże - wyjaśnił, dodając, że inni producenci mają czasem odmienne zdanie i np. inwestują w instalacje mniejsze.

Na skalę koniecznej produkcji zwrócił natomiast uwagę Henryk Kubiczek z Grupy Azoty. Jak mówił, wymogi dyrektywy RED II to 50 proc. zielonego wodoru do 2030 r. - Przy skali produkcji i zużycia pw Azotach, potrzebowalibyśmy elektrolizerów o mocy 1,4 GW pracujących non stop, dla zaspokojenia tych wymagań - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.