PGNIG przekazała kolejną darowiznę na rzecz szpitali

1548343105 cysterna lng pgnig

fot: PGNiG

Z terminala w Świnoujściu gal skroplony wyjeżdża masowo autocysternami do tzw. odbiorców wyspowych w kraju

fot: PGNiG

Fundacja PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza przekazała kolejną darowiznę, w wysokości 4 mln zł, na rzecz szpitali i ośrodków zdrowia. Wśród beneficjentów pomocy znalazły się placówki w Cieszynie, Wodzisławiu Śląskim i Jastrzębiu Zdroju. Łączna dotychczasowa suma pomocy finansowej i rzeczowej, udzielonej przez spółkę od początku pandemii, sięga już blisko 25 mln zł - poinformowali przedstawciele PGNiG w komunikacie nadesłanym 22 stycznia.

- Za nami kilkanaście trudnych miesięcy, które w sposób szczególny doświadczyły osoby starsze i słabsze, a także opiekujących się nimi na co dzień lekarzy, pielęgniarki, sanitariuszy oraz innych przedstawicieli personelu medycznego. W obliczu koronawirusa ich bezpieczeństwo oraz komfort pracy mają najwyższą wartość. Ogromnie cieszymy się, że jako Grupa PGNiG możemy ich wspierać, a tym samym symbolicznie podziękować za zaangażowanie i bezinteresowną pomoc, jaką niosą każdego dnia milionom Polaków – podkreślił Paweł Majewski, prezes zarządu PGNiG.

W ramach transzy zrealizowanej przez Fundację PGNiG na początku stycznia tego roku, wsparcie w wysokości 4 mln zł otrzymało łącznie 11 szpitali i ośrodków ochrony zdrowia w całej Polsce. Ponad 500 tys. zł trafiło do placówek z województwa śląskiego – Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu Zdroju, Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Wodzisławiu Śląskim oraz Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Cieszynie. Z funduszy PGNiG zakupione zostaną środki ochrony indywidualnej, a także sprzęt medyczny – kardiomonitory i wózki reanimacyjne.

- Zgodnie z zapowiedzią, przekazujemy kolejną transzę pomocy dla placówek stojących na pierwszej linii walki z COVID-19. Do naszej Fundacji każdego dnia wpływają wnioski o wsparcie, które we współpracy z instytucjami rządowymi na bieżąco rozpatrujemy. Mamy świadomość odpowiedzialności, jaka na nas spoczywa, dlatego staramy się pomóc jak największej liczbie ośrodków zlokalizowanych w całej Polsce – w dużych miastach i mniejszych miejscowościach, szczególnie tam, gdzie PGNiG prowadzi swoją działalność – powiedziała Karolina Dłuska, prezes Fundacji PGNiG.

GK PGNiG aktywnie angażuje się w pomoc dla podmiotów i instytucji walczących ze skutkami COVID-19. Od marca ub.r. spółka udzieliła wsparcia finansowego i materialnego placówkom medycznym, ale także ośrodkom pomocy społecznej, hospicjom i organizacjom kombatanckim. PGNiG uczestniczyło m.in. w organizacji zdalnego nauczania oraz obsłudze infolinii prowadzonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia i Polski Związek Głuchych. Urządzenia teleinformatyczne przekazane przez spółkę trafiły m.in. do Wojewódzkich Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych.

Od marca 2020 r. PGNiG przeznaczyło ok. 50 mln zł na przeciwdziałanie pandemii COVID-19 – to wartość pomocy udzielonej na zewnątrz oraz koszt zabezpieczenia pracowników w spółkach Grupy Kapitałowej i utrzymania ciągłości pracy zakładów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.