PGNiG planuje wychwyt CO2 z powstającej elektrociepłowni w Przemyślu

1555601843 zeran pgnig termika

fot: PGNiG Termika

Nowy blok w elektrociepłowni Żerań zużyje 4 proc. całego polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny

fot: PGNiG Termika

- PGNiG pracuje nad próbą zastosowania technologii wychwytu i zatłaczania CO2 w powstającej gazowej elektrociepłowni w Przemyślu. Chcemy sprawdzić, jak może się to sprawdzić biznesowo - poinformował w rozmowie z PAP wiceprezes PGNiG ds. operacyjnych Robert Perkowski.

Spółka PGNiG Termika rozpoczęła niedawno w Przemyślu budowę kogeneracyjnej jednostki gazowej. Elektrociepłownia ma mieć moc elektryczną nieco ponad 5 MW oraz 11 MW mocy cieplnej. Projekt zakłada wychwyt CO2 i zatłaczanie go w sczerpane złoża gazu.

- W Przemyślu jest szereg sprzyjających okoliczności - powstaje nowa elektrociepłownia, a w okolicy są złoża gazu, eksploatowane, perspektywiczne oraz sczerpane - powiedział PAP Perkowski.

- Czyli w jednym miejscu mamy gaz, który będziemy czerpać i zasilać elektrociepłownię, oraz możliwość zatłoczenia odpadu w postaci np. dwutlenku węgla. Jeżeli ta technologia miałaby gdzieś pokazać swoją wartość biznesową, to to jest chyba najlepsze miejsce. Dające największą szanse na sprawdzenie, w warunkach nie laboratoryjnych, tylko biznesowych - dodał wiceprezes.

Perkowski podkreślił, że PGNiG ma doświadczenia w zatłaczaniu gazów do sczerpanych złóż, chociażby ze złoża Borzęcin w zachodniej Polsce. - Tam faktycznie z sukcesem udaje się zatłoczyć wiele gazowych odpadów z oczyszczania gazu ziemnego. I to nie tylko w celu intensyfikacji wydobycia, ale także w pewnym sensie utylizacji - wyjaśnił.

Jak zaznaczył Robert Perkowski, cały projekt jest na dość wczesnym etapie, ale PGNiG ma już np. wyniki analiz, gdzie w okolicy Przemyśla można by zatłoczyć spaliny z elektrociepłowni. - Wiemy, że na pewno ta się zatłoczyć, wiemy gdzie i wiemy jak. A teraz pracujemy nad tym, jak efektywnie wychwycić dwutlenek węgla - podkreślił. "Mamy nadzieję, że fakt, że paliwem jest gaz a nie węgiel, spowoduje, że efektywny wychwyt będzie łatwiejszy - dodał.

- Wierzymy, że te doświadczenia będą wartościowe, nie tylko dla PGNiG, ale i innych producentów krajowych energii elektrycznej i ciepła. A być może i nie tylko krajowych - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.