PGNiG: Nowa formuła dla Baltic Pipe

Nowy zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) wkrótce zamierza wznowić rozmowy o projekcie gazociągu Baltic Pipe — zarówno z duńskim Energinetem, jak i krajowym Gaz Systemem. 

Baltic Pipe ma łączyć polski i duński system gazociągów z projektowanym gazociągiem Skanled. Ten ostatni od 2013 r. dostarczy do Danii, a następnie do Polski, gaz m.in. ze złóż Skarv i Snadd na Morzu Północnym, które spółka kupiła. Obecne władze PGNiG analizują warunki porozumienia podpisanego z Duńczykami.

— Przedsięwzięcie jest ważne dla obu stron. Dlatego warto rozmawiać o dalszej współpracy. Być może istnieje szansa przekonania duńskich partnerów do większego zaangażowania w ten projekt — mówi Michał Szubski.

Koszt budowy podmorskiej rury PGNiG szacowało w 2007 r. na 210–240 mln EUR. Duńczycy zobowiązali się do modernizacji własnych gazociągów. Ich złoża gazu wyczerpują się, a Baltic Pipe ma tłoczyć gaz w obu kierunkach. Nie można więc wykluczyć, że posłuży on Danii do importu gazu z kierunku wschodniego.

Dyrektywa Unii Europejskiej nie pozwala PGNiG — spółce obrotu gazem — być bezpośrednim właścicielem sieci przesyłowych, a Baltic Pipe to jej element.

Zdaniem PGNiG, lepszym rozwiązaniem byłoby większe zaangażowanie w przedsięwzięcie Gaz Systemu. Pod koniec kwietnia planowane jest spotkanie zarządów obu firm.

— Warto odpowiedzieć na pytanie, w jakiej formie prawnej ma funkcjonować Baltic Pipe. Można rozważać różne scenariusze — twierdzi Michał Szubski. 

W tego typu przedsięwzięciach w grę może wchodzić powołanie spółki kapitałowej, w której uczestniczyliby partnerzy projektu Baltic Pipe. Mogłaby ona być operatorem gazociągu, z którym PGNiG podpisałoby umowę na przesył. Możliwe byłoby też zaangażowanie bezpośrednie spółek przesyłowych, czyli Gaz Systemu i Energinetu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

Miała być ostatnia elektrownia węglowa. Jest miliard strat i zarzuty prokuratorskie

„Elektrownia w Ostrołęce będzie ostatnią, w której powstanie blok węglowy (1000 MW). Jednocześnie będzie to największa inwestycja we wschodniej Polsce od 30 lat. Ma to być najnowocześniejszy obiekt w Europie o tak niskiej emisji, że w odległości kilkudziesięciu metrów od niego będą mogły stać domy mieszkalne. prąd ma z niego popłynąć już w 2024 r.” - pisały media na początku 2018 roku. Pierwsza łopata na budowie miała być w ziemię wbita w tym właśnie roku. Skończyło się na miliardzie strat i zarzutach prokuratorskich dla kilkudziesięciu osób.

Powstanie nowa fabryka. Będzie produkować pociski rakietowe

W Gorzowie Wielkopolskim powstanie wspólna fabryka Grupy WB i południowokoreańskiego Hanwha Aerospace. Będą tam produkowane pociski rakietowe do wyrzutni HOMAR-K.

Dominik Kolorz wspomina z nami kopalnię Rymer, strajki i rybnicki żużel

Dominik Kolorz – szef Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności” i człowiek, który od ponad trzech dekad uczestniczy w najważniejszych wydarzeniach polskiego górnictwa – zabrał nas na spacer po miejscach dla siebie kluczowych. Z jednym z najbardziej wpływowych liderów związkowych na Śląsku przeszliśmy po ścieżkach, na których zaczynał pracę jako 19-letni chłopak, wracający z festiwalowych wojaży, aż po miejsca, w których zapadały decyzje kształtujące cały region.

Tramwaje Śląskie odblokowały ponad 479 mln zł unijnego dofinansowania

Tramwaje Śląskie odzyskały dostęp do ponad 479 mln zł unijnego dofinansowania, które wcześniej zostało wstrzymane w związku ze śledztwem dotyczącym podejrzeń o korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej. Ostatnią część kwoty – 191,7 mln zł – odblokowało właśnie Centrum Unijnych Projektów Transportowych, co pozwala spółce kontynuować kluczowe inwestycje w siedmiu miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.