PGNiG nie będzie brało udziału w prywatyzacji Grupy Lotos

IMG 4659

fot: pgnig.pl

Pracownicy PGNiG domagają się wzrostu wynagrodzeń

fot: pgnig.pl

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, zdaniem ministra skarbu Aleksandra Grada, nie będzie brało udziału w prywatyzacji Grupy Lotos.

- PGNiG nie będzie brało udziału w tym procesie, ustami zarządu to już zostało wyartykułowane, natomiast ja nie należę do ludzi, którzy z góry zabraniają komukolwiek brać udział w tego typu przedsięwzięciach - powiedział Grad w TVN CNBC Biznes.

- (...) jeśli polskie firmy prywatne, czy takie, gdzie skarb państwa jest jeszcze zaangażowany, mają swoje plany rozwojowe, inwestycyjne, nie może być tak, że minister skarbu będzie stawał w poprzek tych planów. Jeśli one są oparte o czysty biznes, o dobrą projekcję finansową na przyszłość, to firmy powinny je realizować - dodał, zapytany o zarzuty odnośnie "pseudoprywatyzacji".

Minister poinformował, że resort będzie czekał na oferty kupna Lotosu. Gdy konkretne propozycje napłyną i okaże się, że są satysfakcjonujące, Rada Ministrów zmieni strategię dla przemysłu naftowego w Polsce.

- Poszukujemy inwestorów dla Lotosu, chcemy sprawdzić w procesie prywatyzacji, kto jest zainteresowany, kto położy jaką ofertę, co zaproponuje, jaki będzie widział rozwój tej firmy. Wtedy cała Rada Ministrów zdecyduje, co robimy dalej - powiedział Grad.

Pod koniec października resort skarbu zaprosił do negocjacji w sprawie nabycia 69.076.392 akcji Grupy Lotos, stanowiących 53,2 proc. kapitału zakładowego firmy. Termin składania ofert upływa 4 lutego 2011 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.