PGNiG na dywidendę chce przeznaczyć 472 mln zł, czyli 0,08 zł na akcję

Pgnig flagi PG Ni G

fot: ARC

PGNiG przy współpracy z czeskim koncernem CEZ chce zbudować największą gazową elektrociepłownię w Policach

fot: ARC

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zamierza przeznaczyć na dywidendę 472 mln zł, czyli 0,08 zł na akcję. Jednak z ogólnej kwoty nie więcej niż 339,9 mln zł przypadnie Skarbowi Państwa, jako dywidenda niepieniężna - poinformowała spółka we wtorkowym komunikacie.

"Część dywidendy przypadającej Skarbowi Państwa, w kwocie nie wyższej niż 339.999.999,92 zł, zostanie przekazana w formie dywidendy niepieniężnej, której przedmiot i sposób wyceny określi uchwała walnego zgromadzenia akcjonariuszy" - napisano w komunikacie.

"Pozostali akcjonariusze otrzymają dywidendę pieniężną" - dodano.
 


Zarząd zaproponował ponadto, aby dniem dywidendy był 27 lipca 2010 roku, a dniem wypłaty dywidendy ustanowić 4 października 2010 roku.

"Powyższa propozycja wymaga podjęcia stosownej uchwały przez Radę Nadzorczą oraz przez zwyczajne walne zgromadzenie PGNiG" - czytamy w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.