PGNiG ma gaz w Pakistanie

Pierwszy odwiert wykonany na pakistańskim obszarze objętym koncesją należącą do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa potwierdził, że występują tam ślady gazu - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Szefowie spółki jednak ostrożnie wypowiadają się na ten temat, bo konieczne są dodatkowe badania, by ocenić wielkość zasobów złoża w Kirthar w prowincji Sindh. Aby móc zaplanować kolejne prace i podjąć decyzję o przygotowaniu do wydobycia, PGNiG musi wykonać jeszcze przynajmniej trzy - cztery odwierty.

W tym roku polska spółka zamierza przeznaczyć na prace koncesyjne w Pakistanie około 70 mln zł. Co ważne, złoże jest tak położone, iż po zbudowaniu niespełna 40 km gazociągu, będzie można dostarczyć surowiec do odbiorców - zaznacza "Rzeczpospolita" w poniedziałkowej publikacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.