PGNiG: kryzys nie wpłynął na jakość gazu

Kryzys nie wpłynął na jakość gazu używanego w Polsce - poinformował w czwartek dr Grzegorz Rosłonek z Centralnego Laboratorium Pomiarowo Badawczego (CLPB) PGNiG SA. Firma zapewnia, że polskie zapasy gazu wystarczą na kilka tygodni.

\"Gaz jest poprawnej jakości. Nie ma możliwości, że jest on gorszy i mieszany z powietrzem\" - powiedział podczas konferencji prasowej dr Rosłonek. Odniósł się tym samym do ostatnich doniesień medialnych o tym, że w związku z kryzysem gazowym w regionach dostarczany jest gaz gorszej jakości.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska, do tzw. pierścienia warszawskiego dostarczany jest gaz o wartości 39,99 megadżuli (MJ - jednostka pracy i energii, równa milionowi dżuli PAP). Podkreśliła, że ustawowa norma dla gazu wynosi od 34 MJ. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?