PGNiG: Ilość gazu z kierunku wschodniego mniejsza, ale zgodna z kontraktem jamalskim

1495109020 russias gazprom gazprom com

fot: gazprom.com

- Odnosimy się do obowiązującego prawa - tłumaczy prezes PGNiG, domagając się kary dla Gazpromu

fot: gazprom.com

- Widzimy zmniejszenie przepływu gazu z kierunku wschodniego, ale jest to zgodne z wielkością kontraktową, ustaloną w ramach kontraktu jamalskiego - poinformował Radosław Kazimierski z PGNiG. Według Reutersa, w sobotę, 30 października, wstrzymano dostawy gazu przez Jamał.

W sobotę agencja Reutera podała, iż z pomiarów w punkcie Mallnow w Niemczech - przy granicy z Polską - wykonywanych przez niemieckiego operatora gazociągu Gascade wynika, że dostawy gazu z Rosji przez Polskę do Niemiec przez gazociąg jamalski zostały wstrzymane w sobotę rano.

- Widzimy zmniejszenie przepływu gazu z kierunku wschodniego, natomiast spodziewaliśmy się tego i jest to zgodne z wielkością kontraktową, ustaloną w ramach kontraktu jamalskiego - powiedział Radosław Kazimierski z PGNiG.

Z kolei Tomasz Pietrasieński z Gaz-Systemu przekazał, że gaz z Gazociągu Jamalskiego płynie dziś do Polski poprzez dwa wejścia: Kondratki oraz Mallnow rewers. - Obecnie nie ma zapotrzebowania na przesył gazu w kierunku Niemiec - wskazał Tomasz Pietrasieński.

Rosyjski koncern Gazprom oświadczył w sobotę, że przerwa w tłoczeniu gazu rurociągiem jamalskim nie odbiła się na odbiorcach surowca i wnioski o dostawy gazu są realizowane.

- Wnioski konsumentów europejskich wykonywane są w pełnym zakresie. Wahania popytu na rosyjski gaz zależą od faktycznych potrzeb nabywców - oświadczyły służby prasowe Gazpromu.

Niemiecki operator Gascade podał, że tłoczenie gazu gwałtownie spadło w godzinach porannych w sobotę, a potem w ogóle ustało. Później - według Gascade - rozpoczęło się tłoczenie rewersem pewnych ilości gazu.

Kontrakt jamalski przewiduje dostawy ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie. Zgodnie z tzw. klauzulą take-or-pay, PGNiG jest zobowiązane do odbioru co najmniej 8,7 mld m sześc. zakontraktowanego paliwa rocznie. Kontrakt obowiązuje do 2022 r. PGNiG poinformowało w zeszłym tygodniu, że złożyło w czwartek do Gazpromu i Gazprom Exportu wniosek o zmianę ceny gazu w kontrakcie jamalskim, precyzując, że chodzi o jej obniżenie.

Także w październiku ówczesny minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka skierował list do wiceszefowej Komisji Europejskiej Margrethe Vestager z apelem, o podjęcie pilnych kroków w związku z rosnącymi cenami energii w Unii Europejskiej, w którym wskazał, że problem związany z wysokimi cenami energii wynika m.in. z niższego, niż oczekiwano, wolumenu gazu dostarczanego z Rosji. Szef MKiŚ zauważył w liście, że Gazprom ogranicza przepływ gazu innymi trasami niż poprzez Nord Stream 1 mimo wysokiej produkcji gazu w Rosji oraz przy rosnącym zapotrzebowaniu na to paliwo w UE. Zwrócił też uwagę, że w ostatnich miesiącach można było zaobserwować różne działania Gazpromu, które różniły się od tego, co działo się w poprzednich latach. Podkreślił, że rosyjska firma nie dokonuje rezerwacji dodatkowych przepustowości gazociągiem jamalskim i gazociągach prowadzących przez Ukrainę.

Gazociąg Jamalski łączy złoża gazu ziemnego w północnej Rosji z Europą Zachodnią. Biegnie przez Białoruś i Polskę do Niemiec. Ma długość 4196 km, z czego 3 tys. km w Rosji, 575 km na Białorusi i 680 km w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.