PGNiG i Orlen Południe rozmawiają o strategii wspólnej spółki, która ma działać na rynku biogazu

1526123747 biogazownia polskagrupabiogazowa pl

fot: polskagrupabiogazowa.pl

Biogazownie umożliwiają wykorzystanie łatwo dostępnych – często odpadowych – surowców

fot: polskagrupabiogazowa.pl

PGNiG i Orlen Południe rozmawiają o strategii wspólnej spółki, która ma działać na rynku biogazu. Przedmiotem tych ustaleń są założenia dotyczące liczby instalacji biogazowych i wolumenów produkcyjnych - poinformowało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

Pod koniec stycznia br. Orlen Południe i Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) poinformowały, że wspólnie utworzą spółkę, która zainwestuje w rozwój biometanowni. Orlen Południe będzie miał w niej 51 proc., a PGNiG 49 proc. udziałów.

Dodano wówczas, że pozytywną decyzję w sprawie powołania spółki wydał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), co pozwala przystąpić do opracowania struktury i zasad funkcjonowania nowego podmiotu. Orlen Południe stwierdził wtedy, że realizacja programu biogazowego wpisuje się w strategię Orlen 2030, zakładającą rozwój nisko- i zeroemisyjnej energetyki.

Spółka celowa GK PGNiG (PGNiG SPV7), powołana do działań w zakresie rozwoju rynku biogazu i biometanu, prowadzi aktualnie audyt projektów biogazowych, które mogą posłużyć do realizacji stawianych przed nią zadań. Jednocześnie GK PGNiG i Orlen Południe są w trakcie ustaleń biznesowych dotyczących strategii wspólnego przedsiębiorstwa, które będzie zaangażowane w projekty biogazowe i biometanowe. Przedmiotem tych ustaleń są także założenia dotyczące liczby instalacji i wolumenów produkcyjnych - poinformowało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

Spółka zaznaczyła, że informacje na ten temat będzie mogła podać dopiero po zakończeniu rozmów.

Jeżeli do czasu powołania wspólnego przedsiębiorstwa GK PGNiG i Orlen Południe, PGNiG SPV7 nabędzie jakieś aktywa biogazowe/biometanowe, zostaną one wniesione do wspólnego przedsiębiorstwa - dodało PGNiG. Zaznaczono, że GK PGNiG nie posiada obecnie biogazowni. Trzy instalacje stanowią własność Orlen Południe.

Dyrektor biura wdrażania paliw alternatywnych PKN Orlen Grzegorz Jóźwiak przekazał PAP pod koniec czerwca br., że potencjał wytwarzania biogazu w Polsce sięga kilku mld m sześc. rocznie. Dodał, że Orlen realizuje program budowy biogazowni przez spółkę córkę biorafinerię Orlen Południe.

W styczniu br. PKN Orlen informował, że spółka Orlen Południe przejęła trzy biogazownie rolnicze, w których z substratów rolniczych, odpadowych i pozostałości z przetwórstwa będzie produkowany biometan, wykorzystywany w przemyśle lub energetyce.

Pierwszą jest instalacja działająca w Konopnicy, w gminie Rawa Mazowiecka. Następnie spółka sfinalizowała zakup biogazowni rolniczej w miejscowości Wojny-Wawrzyńce, w gminie Szepietowo. W planach jest rozbudowa tych instalacji i przekształcenie ich w biometanownie wytwarzające biometan, który potencjalnie mógłby zostać wykorzystany do produkcji zielonego wodoru - informowała spółka.

Trzecią biogazownię Orlen Południe kupił w gminie Jeżewo w województwie kujawsko-pomorskim. Instalacja o mocy 1,8 MWe produkuje energię elektryczną z przeznaczeniem na lokalny rynek. Spółka planuje do 2024 r. rozbudowę zakładu o dodatkowe zbiorniki fermentacyjne, co pozwoli zwiększyć moc instalacji do 3,2 MWe. Z kolei doposażenie jej w urządzenia i instalacje do przekształcenia biogazu w biometan umożliwi produkcję ok. 8 mln m sześc. biometanu rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Od kopalni do nowoczesnych inwestycji. SRK podsumowuje półrocze

Kolejne pogórnicze tereny przekazane samorządom na nowe inwestycje, rozwój projektów we współpracy z biznesem, wykorzystanie eksperckiego doświadczania w transformacji pokopalnianych terenów oraz udział w debacie o przyszłości regionów pogórniczych – Spółka Restrukturyzacji Kopalń podsumowała swoją działalność w pierwszym półroczu 2026 r.