PGNiG: Gazprom zapewnia, że wywiąże się z zobowiązań wobec strony polskiej

200803031333596573

fot: PAP

fot: PAP

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) otrzymało zapewnienie rosyjskiego Gazpromu, że wywiąże się on ze zobowiązań wobec strony polskiej na dostawy gazu do naszego kraju - poinformował w poniedziałek Jan Czerepok z PGNiG.

Powiedział dziennikarzom, że nawet przy skrajnym scenariuszu, czyli całkowitym odcięciu dostaw gazu ze strony ukraińskiej, PGNiG jest w stanie zapewnić dostawy gazu do systemu do końca marca br.

Czerepok podkreślił, że zapasy gazu w magazynach są w tej chwili \"sczerpane\" w niewielkim stopniu.

Gazprom poinformował w poniedziałek o zmniejszeniu o 25 proc. dostaw gazu na Ukrainę. Rosyjski koncern zapewnił, że eksport surowca do Europy na tym nie ucierpi.

- W poniedziałek o 10.00 czasu moskiewskiego (8.00 czasu polskiego) Gazprom zmniejszył o 25 proc. dostawy gazu na Ukrainę - zakomunikował rzecznik monopolisty Siergiej Kuprijanow. Dodał, że Gazprom jest niezmiennie gotowy do rozmów z Kijowem na temat nierozwiązanych problemów.

Kuprijanow podkreślił, że dostawy rosyjskiego gazu do Europy przez terytorium Ukrainy odbywają się w pełnym zakresie. Według niego, o zaistniałej sytuacji zawczasu została poinformowana Komisja Europejska.

Wcześniej ukraiński Naftohaz powiadomił o redukcji dostaw paliwa na Ukrainę o 30 mln metrów sześciennych na dobę.

Zdaniem rosyjskich ekspertów, na przygotowanie sieci przesyłowej do zmiany ciśnienia potrzeba około trzech godzin.

Gazprom w piątek wieczorem ostrzegł, że w związku z fiaskiem jego negocjacji z Naftohazem, w poniedziałek o 10.00 (8.00) zmniejszy o jedną czwartą dostawy gazu na Ukrainę. Koncern uzasadnił ten krok troską o swoje interesy gospodarcze.

Gazprom podał, że strona ukraińska nadal nie spłaciła całości długu za paliwo dostarczone w 2007 roku i nie podpisała kontraktów na dostawy gazu w 2008 roku.

- Trwa niezakontraktowany pobór gazu w roku bieżącym. Na Ukrainie osiadło już 1,9 mld metrów sześciennych rosyjskiego gazu na kwotę ok. 600 mln dolarów. Ponadto nie zostały podpisane umowy, określające zasady dalszej współpracy w sferze gazowej - oświadczył w piątek Kuprijanow.

O możliwości zredukowania 3 marca - nazajutrz po wyborach prezydenckich w Rosji - o 25 proc. dostaw gazu na Ukrainę rosyjski monopolista poinformował w ubiegły wtorek. Komunikat Gazpromu poprzedziła rozmowa telefoniczna prezydentów obu państw, Władimira Putina i Wiktora Juszczenki.

W czwartek rosyjski koncern ponowił swoje ultimatum.

Tymczasem premier Ukrainy Julia Tymoszenko oznajmiła w sobotę, że Gazprom nie poinformował oficjalnie władz w Kijowie o zamiarze ograniczenia dostaw gazu dla Ukrainy.

- Jestem przekonana, że Ukraina będzie otrzymywać takie ilości gazu, jakich potrzebuje - powiedziała.

Szefowa rządu Ukrainy - jak relacjonowały rosyjskie media - obwieściła zarazem, że z dniem 1 marca z ukraińsko-rosyjskiego handlu gazem znikają pośrednicy.

- Oprócz Naftohazu nikt nie dostanie ani jednej kropli gazu. Żadnych UkrGazEnergo (UGE) nie będzie. Rejestracja UGE jako podmiotu gospodarczego zostanie anulowana. Kompania ta zostanie pozbawiona licencji na realizację gazu - zapowiedziała.

W styczniu 2006 roku podobne rosyjsko-ukraińskie spory o spłatę długów i cenę gazu spowodowały zakłócenia w dostawach paliwa do Europy. Przez terytorium Ukrainy przepływa 80 proc. gazu eksportowanego przez Rosję na rynek europejski. Gazprom dostarcza około 25 proc. gazu zużywanego w Europie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty. 

Nowe zasady naliczania stażu pracy w PGG. Jak wpłyną na Kartę Górnika i nagrodę jubileuszową?

- W związku z nowelizacją Kodeksu pracy, która weszła w życie we wrześniu 2025 roku i przewiduje zaliczanie do stażu pracy m.in. okresów wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej oraz innych okresów aktywności zawodowej wskazanych w ustawie, Polska Grupa Górnicza S.A. podjęła działania dostosowujące wewnętrzne zasady obowiązujące w spółce - poinformowała PGG.

Bielszowice bez kopalni. Korski: Łatwo nie będzie

Kopalnia Bielszowice po przeszło sześciu pokoleniach zakończyła wydobycie. Celowo piszę o pokoleniach, bo każda kopalnia to ludzie. Często wiele pokoleń w wielu rodzinach. Byli też tacy, dla których Bielszowice były tylko epizodem w życiu. A dla dzielnicy Rudy Śląskiej, czyli Bielszowic, zakończyła się pewna epoka.