PGNiG: Gazprom przeinaczył orzeczenie arbitrażu w Sztokholmie

1495109020 russias gazprom gazprom com

fot: gazprom.com

- Odnosimy się do obowiązującego prawa - tłumaczy prezes PGNiG, domagając się kary dla Gazpromu

fot: gazprom.com

Wkrótce Trybunał Arbitrażowy, z udziałem stron, ustali harmonogram oraz agendę dalszych kroków w związku z orzeczeniem w sprawie z powództwa polskiej spółki przeciwko Gazpromowi - poinformował w czwartek, 5 lipca, prezes PGNiG Piotr Woźniak.

Jak dodał, polska spółka jest w pełnej gotowości i pełna dobrej woli.
- Jesteśmy zobowiązani do przestrzegania reżimu, jaki wskazał arbitraż - podkreśla Piotr Woźniak.

Polska ma prawo żądać obniżki cen, Rosjanie tego nie zmienią
Szef PGNiG podkreślił, że sztokholmski arbitraż "na 54 stronach przekazał, że PGNiG ma prawo żądać obniżki cen gazu".
- Rosyjscy komentatorzy tego nie zmienią. Arbitraż potwierdził prawo do ustalenia poziomu cen między tym, co płaciliśmy, a benchmarkiem w UE, czyli hubową ceną gazu - powiedział.

Na pytanie, o jakie pieniądze chodzi w sporze z Gazpromem, Woźniak powiedział, że to "bardzo dużo pieniędzy dla PGNiG".

Częściowy wyrok - wygrana PGNiG
W sobotę PGNiG poinformowało, że Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie orzekł, że spełniona została przesłanka kontraktowa uprawniająca PGNiG do żądania zmiany ceny za gaz dostarczany do Polski w ramach Kontraktu Jamalskiego.

Rosjanie kłamali o orzeczeniu
Rosyjski koncern Gazprom oświadczył w poniedziałek, że w wyroku Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie odmówił PGNiG zmiany ceny za gaz zgodnej z żądaniami polskiej firmy. Gazprom podkreślił też, że decyzja Trybunału jest tymczasowa.

Korekta ceny z mocą wsteczną
Ustalona w dalszym postępowaniu przez Trybunał w Sztokholmie nowa cena rosyjskiego gazu dla Polski będzie obowiązywać wstecz od 1 listopada 2014 r. - podkreśliło PGNiG.

Polska spółka uważa, że dotychczasowa cena kontraktowa nie odpowiadała cenie rynkowej, dlatego w 2014 r. PGNiG skorzystało z przewidzianej w Kontrakcie Jamalskim możliwości renegocjacji ceny. Po wyczerpaniu okresu negocjacyjnego w maju 2015 r. polska spółka skierowała spór do rozstrzygnięcia przez Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie, a w lutym 2016 r. złożyła pozew przeciw Gazpromowi.

Podpisany w 1996 r. Kontrakt Jamalski przewiduje dostawy ok. 10 mld metrów sześc. gazu rocznie. Zgodnie z narzuconą przez Gazprom klauzulą take-or-pay PGNiG musi odebrać co najmniej 8,7 mld m sześc. zakontraktowanego gazu rocznie. Umowa obowiązuje do 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.