PGNIG: dostawy rosyjskiego gazu bez zakłóceń

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Budowa będzie dofinansowana z budżetu UE, bo otrzymał on status "Projektu o znaczeniu wspólnotowym" ("Project of Common Interest")

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dostawy gazu w ramach kontraktu jamalskiego do Polski przebiegają bez zakłóceń - poinformowała w środę (25 listopada) PAP rzeczniczka PGNiG Dorota Gajewska.

Ciśnienia na połączeniach międzysystemowych w Drozdowiczach (z kierunku ukraińskiego), w Kondraktach (z Białorusi) i Wysokoje ( Białorusi) są w normie.

"Informuję, że dostawy gazu ziemnego w ramach Kontraktu Jamalskiego przebiegają bez zakłóceń. Ciśnienia dostaw na połączeniach międzysystemowych w Drozdowiczach (Ukraina), Kondratkach (Białoruś) i Wysokoje (Białoruś) odpowiadają warunkom określonym w kontrakcie, a wolumeny dostarczane w tych punktach są zgodne z zamówieniami PGNiG składanymi do Gazprom" - powiedziała Gajewska.

Rzeczniczka dodała, że gaz dla odbiorców PGNiG pochodzi zarówno z importu, wydobycia krajowego oraz z podziemnych magazynów gazu.

- Poziom napełnienia magazynów gazu wynosi ok. 2,5 mld m. sześc, z czego ok. 817 mln m sześc. to zapas obowiązkowy gazu ziemnego, pozostający w dyspozycji ministra właściwego do spraw gospodarki. PGNiG stałe monitoruje sytuacje w zakresie bezpieczeństwa dostaw - zaznaczyła.

Wcześniej rzeczniczka polskiego operatora systemu przesyłowego gazu Gaz systemu Małgorzata Polkowska przekazała PAP informacje o normalnym ciśnieniu w połączeniach międzysystemowych.

Kontrakt jamalski to długoterminowa umowa między PGNiG a Gazpromem na dostawy gazu do Polski z września 1996 r i obowiązujący do 2022 r. gaz - ok. 10 mld m.sześc jest transportowany z wykorzystaniem gazociągu Jamał-Europa. Polski odcinek rurociągu liczy sobie 683 kilometrów, a na jego trasie znajduje się 5 tłoczni. Zapisy kontraktu były renegocjonowane, ze względu na niekorzystne klauzule w nim zawarte.

W kwietniu Komisja Europejska ogłosiła formalne zarzuty (statement of objections) wobec rosyjskiego giganta o nadużywanie monopolistycznej pozycji na rynku gazu w Europie Środkowej i Wschodniej. W ocenie KE Gazprom łamał unijne prawo. Komisja zarzuciła rosyjskiej spółce, że niektóre z jej praktyk biznesowych na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej stanowią nadużycie dominującej pozycji i naruszają prawo konkurencji. Za coś takiego grozi kara w wysokości do 10 proc. rocznych przychodów. W przypadku Gazpromu grzywna mogłaby sięgać od kilku do kilkunastu miliardów dolarów.

Z kolei w maju br. PGNiG poinformowało, że skierowało do Gazpromu wezwanie na arbitraż przed Trybunałem Arbitrażowym w Sztokholmie. Przedmiotem sporu jest zmiana warunków cenowych kontraktu długoterminowego.

Polska zużywa rocznie ponad 15 mld m sześc. gazu; jedną trzecią zapotrzebowania zaspokaja wydobycie krajowe, a dwie trzecie importujemy, z czego większość z Rosji - m.in. przez Ukrainę, ale też gazociągiem jamalskim biegnącym do Niemiec i przez połączenie z siecią gazociągów na Białorusi.

W środę rano prezes rosyjskiego potentata gazowego Gazpromu Aleksiej Miller poinformował, że dostawy rosyjskiego gazu na Ukrainę zostają przerwane do czasu przekazania przez Naftohaz Ukrainy kolejnej przedpłaty. Dodał, że rezygnacja z zakupu rosyjskiego gazu stwarza zagrożenie dla tranzytu paliwa do Europy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji ze względu na ryzyko dłuższego utrzymania się cen paliw na wysokim poziomie - napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego w komentarzu do wtorkowych danych o inflacji.

Gaz w Europie drożeje, w IV kwartale może być 100 euro za MWh

Ceny gazu w Europie rosną. To będzie droga zima. Podziękuj Trumpowi

Górnictwo to dziś znacznie więcej niż węgiel. Najważniejsze wnioski z Future Mining Forum & Expo 2026

Bezpieczeństwo surowcowe, miedź i surowce krytyczne, przyszłość węgla, technologie, eksport polskich kompetencji oraz transformacja Śląska. To właśnie te tematy zdominowały pierwszą edycję Future Mining Forum & Expo 2026. W dniach 9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach spotkali się przedstawiciele przemysłu, biznesu, administracji, nauki, samorządu i świata inwestycji.

Ta kopalnia chce wyprodukować w tym roku 8 mln ton węgla

Kopalnia w Bogdance chce wyprodukować 8 mln ton węgla handlowego w 2026 r. - poinformował we wtorek prezes LW Bogdanka Zbigniew Stopa. W jego ocenie są przesłanki do podwyżek cen węgla w kolejnych okresach.