PGNiG chce utrzymać poziom krajowego wydobycia gazu
Dziennik zwraca uwagę, że trzy lata temu planowano, że z wydobycia krajowego może trafić do systemu gazowego nawet 5,5 mld m sześc. gazu rocznie. Jednak z obecnych planów PGNiG wynika, że w kolejnych latach, mimo inwestycji na poziomie 1 mld złotych rocznie, wobec rosnącego zużycia gazu spółka zdoła jedynie utrzymać około 30-proc. udział krajowego gazu w konsumpcji paliwa ogółem.
W tym roku wydobycie gazu wyniesie około 4,2 mld m sześc., a dopiero w 2010 r. prawdopodobnie wzrośnie do 4,6 mld m sześc. W następnych latach ta ilość ma systematycznie rosnąć.
W 2009 r. na inwestycje związane z wydobyciem PGNiG chce wydać około 1, 65 mld zł. Jak czytamy w „Rzeczpospolitej\", w tym na same prace poszukiwawcze w kraju wyda od 650 mln zł do 750 mln zł, a ponad 900 mln zł ma być przeznaczone na budowę kopalń.
W strategii do 2015 r. szefowie PGNiG zapisali, że własne wydobycie gazu ziemnego spółki wzrośnie do ok. 6,2 mld m sześc., a ropy naftowej do ok. 1,8 mln ton. W ocenie „Rzeczpospolitej” będzie to możliwe, o ile faktycznie od 2011 r. firmie uda się rozpocząć eksploatację zagranicznych złóż. Po roku 2015 liczy na minimum 1,5 mld m sześc. gazu rocznie z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego.