PGNiG bierze udział w elektryfikacji norweskich złóż

1510594343 gina krog norwegia pgnig

fot: PGNiG

Platforma na złożu bliźniaczym Gina Krog częściowo zrekompensowała niepowodzenia techniczne w projekcie Skarv na szelfie norweskim

fot: PGNiG

Gaz ziemny wykorzystywany do zasilania platformy Gina Krog na Morzu Północnym zostanie zastąpiony energią elektryczną - poinformowały służby prasowe PGNiG. Dodały, że zmniejszy się też pobór gazu na potrzeby własne na złożu Skarv. W ten m.in. sposób firmy naftowe działające na Norweskim Szelfie Kontynentalnym chcą zmniejszyć emisje związane z wydobyciem węglowodorów. W projekt zaangażowana jest spółka PGNiG Upstream Norway.

Projekt Power-from-Shore ma na celu podłączenie infrastruktury wydobywczej pracującej na Morzu Północnym za pomocą podmorskich kabli do zasilania z norweskiej lądowej sieci elektroenergetycznej. Prowadzi go norweska firma Equinor wraz z partnerami, m.in. PGNiG Upstream Norway.

– Bierzemy udział w projekcie, który pozwoli na zbliżenie się Norweskiego Szelfu Kontynentalnego do osiągnięcia celu zerowej emisji gazów cieplarnianych w perspektywie 2050 r. Realizujemy go z naszymi partnerami na koncesjach. To ważne przedsięwzięcie dla firm zaangażowanych w poszukiwanie i wydobycie na szelfie. Poza korzyściami środowiskowymi działania te przełożą się na zmniejszenie opłat za emisje, a to oznacza poprawę ekonomiki złóż – powiedział prezes PGNiG Jerzy Kwieciński. 

PGNiG Upstream Norway, norweska zależna spółka PGNiG, posiada 11,3 proc. udziałów w złożu Gina Krog. W maju tego roku między platformą Gina Krog a oddalonym o ok. 30 km kompleksem wydobywczym Sleipner ułożono kabel zasilający wysokiego napięcia. Do końca 2022 r. kolejne kilometry kabla połączą platformy z lądem. Ponadto dzięki wyłączeniu jednej z turbin gazowych na złożu Skarv, emisje CO2 z tamtejszej infrastruktury zmniejszą się o blisko 70 tys. t rocznie, czyli o 20 proc. Od 2024 r. możliwe będzie pozyskiwanie ciepła i energii ze spalin pochodzących z tamtejszej turbiny gazowej, co pozwoli ograniczyć zużycie energii i zmniejszyć emisje o kolejne 30  procent. Zasilanie elektryczne do złóż docierać będzie za pośrednictwem norweskiej sieci elektroenergetycznej, a w Norwegii energia elektryczna w większości pochodzi z elektrowni wodnych.

PGNiG prowadzi działalność w Norwegii od 2007 r. PGNiG Upstream Norway posiada obecnie udziały w 31 koncesjach poszukiwawczo-wydobywczych na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Spółka wydobywa obecnie ropę naftową i gaz ziemny z 7 złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. W tym roku rozpoczęła się produkcja ze złóż Skogul i Ærfugl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.