PGNiG: arbitraż powinien zakończyć się w I kw. 2013 r.

fot: PGNiG

PGNiG czeka wybór nowego prezesa zarządu

fot: PGNiG

Postępowanie arbitrażowe między Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem a Gazpromem powinno zakończyć się do końca pierwszego kwartału 2013 roku - poinformowała dziennikarzy w czwartek (23 sierpnia) prezes PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa.

Dodała, że nie wyklucza to możliwości zawarcia porozumienia między pozostającymi w sporze stronami.

- Jesteśmy zdeterminowani, by arbitraż zakończyć jak największym sukcesem. Jesteśmy przekonani, że ceny gazu spadną - powiedziała.

Na początku listopada 2011 roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo rozpoczęło procedurę arbitrażu w sporze z Gazpromem o ceny gazu. Postępowanie trybunału jest poufne; jawne jest orzeczenie i np. procedura sądowa o uznanie wyroku w Polsce.

Umowę na dostawy gazu do naszego kraju Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zawarło z Gazpromem w 1996 roku. Zmianę ceny gazu w kontrakcie PGNiG formalnie negocjowało od kwietnia 2011 r. Zdaniem PGNiG na europejskim rynku gazu zaszły "istotne zmiany", ponadto polski kontrakt powinien odzwierciedlać "poziom ceny rynkowej w Unii Europejskiej w kontraktach z Gazpromem".

PGNiG nie jest jedynym klientem rosyjskiego koncernu, który zdecydował się na arbitraż - podobne decyzje podjęli niemieccy potentaci E.ON i RWE. O obniżkę cen do Gazpromu wystąpiły również inne firmy europejskie, m.in. z Francji, Włoch i Bułgarii, i ją otrzymały. Według ekspertów rynkowych będą kupować gaz rosyjski o 7-11 proc. taniej.

PGNiG z krajowych złóż wydobywa ok. 4,3 mld m sześc., resztę musi sprowadzić z zagranicy. Oprócz długoterminowego, obowiązującego do 2023 roku kontraktu z Gazpromem, ma też umowę z niemieckim VNG, która wygasa w 2016 roku. Polska firma stara się do minimum (określonego w kontraktach) ograniczyć zakupy od obu tych partnerów, bo zwiększa import tańszego gazu, dostępnego na zachodnioeuropejskim rynku.

Cena paliwa sprowadzanego z Rosji obliczana jest według notowań ropy i produktów ropopochodnych z 9-miesięcznym opóźnieniem. Dlatego płaci się więcej, jeżeli ropa jest droższa.

Szczególnie boleśnie - na przełomie roku i wiosną - PGNiG odczuło skutki wysokich notowań ropy, wywołanych po katastrofie w Fukushimie. Polska firma nie ujawnia, po ile kupuje rosyjski gaz, ale - według doniesień rosyjskich mediów - cena należy do najwyższych w Europie. Według danych różnych instytucji płacimy od 450 do 500 dol. za każdy 1000 m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Osunięcie ziemi w nielegalnej kopalni złota zabiło 28 osób

Za pośrednictwem usługi Twój e-PIT złożono 14,8 mln deklaracji za zeszły rok

Przy wykorzystaniu systemu Twój e-PIT podatnicy złożyli 14,8 mln deklaracji za rok 2025 - poinformowało we wtorek Ministerstwo Finansów. To o 0,5 mln więcej niż wysłano za pośrednictwem tej usługi w ubiegłym roku w rozliczeniu za 2024 r.

Cenny remis szachowego mistrza z PGG

Do szachownic zasiadło 28 zaproszonych uczestników, wśród których znalazł się Paweł Kwaśniewski. Świetna atmosfera, pełna sala i masa pasjonatów królewskiej gry stworzyły wyjątkowy klimat

W tej górniczej spółce będzie dodatkowa nagroda roczna. Kiedy zostanie wypłacona?

Związki zawodowe działające w KGHM Polska Miedź, poinformowały, ile może wynosić i kiedy zostanie wypłacona nagroda roczna za 2025 r. Jak podkreślają związkowcy, wypłata zostanie zrealizowana po zatwierdzeniu przez Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy sprawozdania finansowego spółki za 2025 r.