Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.24 PLN (-4.45%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.60 PLN (+2.72%)

ORLEN S.A.

130.38 PLN (-1.97%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.67 PLN (-0.65%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.44 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

24.98 PLN (+1.46%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.40 PLN (-4.00%)

Złoto

4 790.57 USD (+1.87%)

Srebro

75.66 USD (+0.17%)

Ropa naftowa

101.67 USD (-1.86%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.56%)

Miedź

5.62 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.24 PLN (-4.45%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.60 PLN (+2.72%)

ORLEN S.A.

130.38 PLN (-1.97%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.67 PLN (-0.65%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.44 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

24.98 PLN (+1.46%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.40 PLN (-4.00%)

Złoto

4 790.57 USD (+1.87%)

Srebro

75.66 USD (+0.17%)

Ropa naftowa

101.67 USD (-1.86%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.56%)

Miedź

5.62 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

PGG: z podziwem witano bohaterów po powrocie z Pragi

fot: Maciej Dorosiński

Jarosław Jasita i Jarosław Rudy odbierają gratulację od wiceministra Grzegorza Tobiszowskiego (po lewej) i prezesa PGG Tomasza Rogali (po prawej)

fot: Maciej Dorosiński

Brawa dla Jarosława Jasity i Jarosława Rudy, bohaterskich górników z ruchu Rydułtowy kopalni ROW! W minioną sobotę, 23 września, z narażeniem własnego życia ruszyli na pomoc tonącemu w Wetławie człowiekowi. Okazał się nim światowej sławy aktor Jan Tříska. Za bohaterską postawę serdecznie podziękowali im wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski oraz prezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala.

- Do Pragi pojechaliśmy z wycieczką zorganizowaną przez kopalnię. Było popołudnie. Płynęliśmy statkiem spacerowym po Wełtawie. Zbliżając się do filarów mostu Karola pasażerowie dostrzegli w rzece tonącego. Ciało dryfowało zwrócone twarzą do lustra wody. Impuls udzielenia natychmiastowej pomocy był silniejszy, niż wszelkie obawy. Wspólnie z kolegą postanowiliśmy ruszyć mu na pomoc. Jednak kobieta z obsługi statku stanowczo nam zabroniła wskakiwania do wody. Groziła nawet mandatem karnym. Prędko odszukaliśmy kapitana, pytając go o zgodę. Wzruszył ramionami, co odczytaliśmy jako przyzwolenie. W jednej sekundzie zrzuciliśmy z siebie ubrania i skoczyliśmy do wody – relacjonuje Jarosław Ruda.

Holowanie na statek z odległości paru metrów trwało kilka minut.

-Ten człowiek był zupełnie siny, nie dawał oznak życia. Niezwłocznie podjęliśmy akcję reanimacyjną. Jarosław Ruda wykonywał masaż serca, a ja robiłem sztuczne oddychanie - opowiada Jarosław Jasita.

Akcja ratunkowa przyniosła szybki efekt. Powróciła akcja serca. W tym czasie na statku pojawiła się policja. Jednak jej funkcjonariusze nie podjęli żadnych czynności, czekając na lekarza.

Obaj górnicy dobrze zapamiętali moment przekazania poszkodowanego pogotowiu ratunkowemu. Lekarka, chcąc skontrolować przytomność mężczyzny, poleciła mu podnieść prawą rękę.

- Zareagował, podniósł ją. To znaczyło, że ma kontakt z otoczeniem – kontynuuje dalej Jasita.

Pacjent został hospitalizowany w Centralnym Szpitalu Wojskowym w Pradze. Okazało się, że jest to osiemdziesięcioletni Jan Tříska, światowej sławy czeski aktor, mieszkający od 1982 r. w Los Angeles. Występował m.in. w produkcjach hollywoodzkich. W Stanach Zjednoczonych nakręcił w sumie 44 filmy fabularne, w tym dwa w reżyserii Miloša Formana.

Niestety, w wyniku obrażeń wewnętrznych zmarł w poniedziałek, 25 września br.

Czeskie media nazwały Polaków bohaterami. Jarosławowi Rudzie i Jarosławowi Jasicie podziękowania złożyli osobiście Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, oraz Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej.

- Dziękuję i gratuluję, bo nie ma lepszego przykładu i lepszej wizytówki Polskiej Grupy Górniczej niż to, co zrobili nasi pracownicy. Jesteśmy im bardzo wdzięczni. Wydarzenie w Pradze pokazuje ducha tych ludzi, ich sposób postrzegania świata, że w każdej chwili są w stanie bezinteresownie nieść pomoc – podkreślił Tomasz Rogala.

Grzegorz Tobiszowski wręczył bohaterom pamiątkowe medale PGG.

Uratować za wszelką cenę
Inżynierowie z kopalni ROW pilnie uczyli się udzielania pierwszej pomocy. W Pradze zdali swój życiowy egzamin

Jarosław Ruda pracuje jako dyspozytor w Ruchu Rydułtowy kopalni ROW. Jarosław Jasita jest inspektorem bhp ds. szkoleń i ratownikiem górniczym. W sobotę, 23 września, będąc na wycieczce w Pradze, ruszyli na pomoc tonącemu w Wełtawie mężczyźnie. Dziś nie mają wątpliwości, że gdyby taka sytuacja się powtórzyła, uczyniliby podobnie.

- Ta wola pomocy drugiemu tkwi gdzieś głęboko w nas. Jestem od ponad 20 lat ratownikiem wodnym. Posiadam również uprawnienia ratownika górniczego. Człowiek po to uczy się udzielania pierwszej pomocy i wstępuje do ratownictwa górniczego, żeby w razie potrzeby z tych umiejętności korzystać. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy patrzę, jak ktoś tonie i stoję w miejscu bezczynnie – opowiada o sobie Jarosław Jasita.

Spokój i opanowanie
Jarosław Ruda zatrudniony jest na stanowisku głównego dyspozytora kopalni. To trudna praca. Na biurku telefony urywają się non stop. Do niego spływają wszystkie informacje o sytuacji kopalni, meldunki i raporty. Często na podjęcie ważnej decyzji ma kilka sekund. Pracę w kopalni rozpoczął w 1998 r. w charakterze pracownika fizycznego. W tym samym czasie zdecydował się na studia wyższe na Politechnice Śląskiej.

- Potrafi powściągać emocje. Jest opanowany. Ma dryg do kierowania pracą. Rzec by można, idealny dyspozytor – chwali swego pracownika Bogusław Porwoł, nadsztygar ds. bhp w ruchu Rydułtowy.

Co najważniejsze, Jarosław Ruda również jest ratownikiem wodnym. I chyba stąd ta nagła i zdecydowana decyzja: „skaczemy”.

- Grozili nam mandatem, ale nas to nie interesowało. Chcieliśmy za wszelką cenę ratować człowieka, któremu nikt nie zechciał przyjść z pomocą, mimo że gapiów przybywało, a obok naszego statku przepływały inne – relacjonuje Jarosław Ruda.

Po doholowaniu nieszczęśnika na pokład obaj przystąpili do reanimacji.

- Uciskaliśmy klatkę piersiową. Po kilku minutach udało się przywrócić akcję serca – wspomina Jarosław Jasita.

Obaj byli bardzo zdziwieni faktem, że na statku, który pływa po Wełtawie i przewozi setki turystów, brakuje zestawu do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Przecież w Polsce mają je chyba wszystkie kopalnie.

Pora odetchnąć
Wieczorem tego samego dnia do polskich górników dotarła informacja, że uratowanym człowiekiem był świetny hollywoodzki aktor Jan Tříska, zwany czeskim Marlonem Brando. Mieszkający na stałe w Los Angeles, wziął w sumie udział w 44 filmach fabularnych, w tym dwóch w reżyserii Miloša Formana - „Ragtime” oraz „The People vs. Larry Flynt”. W poniedziałek, 25 września br. ze smutkiem przyjęli informację o jego śmierci. Oficjalnie nie wiadomo, jaka była przyczyna upadku aktora do wody. Policja odrzuca wątek samobójczy, przyjmując raczej wersję nieszczęśliwego wypadku.

Po pełnej wrażeń wycieczce do stolicy Czech, zorganizowanej przez kopalnię, Jarosław Ruda i Jarosław Jasita wrócili do swej pracy i zainteresowań. Pierwszy pasjonuje się motoryzacją, a zwłaszcza motocyklami, drugi hokejem na lodzie.

- Ze względu na kłopoty z kręgosłupem nie jeżdżę obecnie na motocyklu, ale w przyszłości być może jeszcze go dosiądę – śmieje się Jarosław Ruda.

Dla Jarosława Jasity nie ma życia bez hokeja. Ba, jest on nawet czynnym zawodnikiem zespołu Dragon Pszów. Występuje w meczach Śląskiej Amatorskiej Ligi Hokeja. Na osiem drużyn Dragon zajął w ubiegłym sezonie drugie miejsce. To spory sukces. W tym roku hokeiści z Pszowa mają apetyt na mistrzowski tytuł.

- Będę celnie strzelał do bramki przeciwnika! – obiecuje kibicom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.

Witamy w rodzinie – już 2 500 CUdownych Rodziców KGHM!

Każdy CUdowny Rodzic to dla KGHM wielka radość i duma. Już 2500 naszych pracowników zostało uhonorowanych wyjątkowym pakietem gratulacyjnym z okazji narodzin dziecka. To wyraz uznania dla tych, którzy dzień po dniu łączą zawodowe wyzwania z najpiękniejszą rolą w życiu – rodzica. Naszym 2500 CUdownym Rodzicem, szczęśliwym tatą Huberta jest Daniel Wiśniewski, ratownik straży pożarnej JRGH.

Enea Operator zawiera pierwszą w Polsce umowę na usługę IRB

Enea Operator wykonała kolejny ważny krok w kierunku budowy nowoczesnej, odpornej i elastycznej sieci dystrybucyjnej. Spółka podpisała pierwszą w Polsce umowę na świadczenie usługi Interwencyjnej Regulacji Mocy Biernej (IRB) – to rozwiązanie umożliwiające aktywne zarządzanie poziomami napięć w sieci przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii (OZE).