Górnictwo: Komputery PRS-4 przez lata były wykorzystywane w kopalniach, ostatni z nich trafił do muzeum

1686909203 prs4 2 pgg

fot: PGG

PRS-4 to o modułowy 16-bitowy mikrokomputer. W Zakładzie Elektroniki Górniczej w Tychach wyprodukowano jedynie 150 sztuk tych urządzeń

fot: PGG

Polska Grupa Górnicza przekazała do Muzeum Historii Komputerów i Informatyki w Katowicach komputer PRS-4, który do 29 stycznia 2022 r. pracował w Dziale Tąpań w kopalni Wujek. Należy dodać, że został on wyprodukowany pod koniec lat 70-tych.

Jak podały służby prasowe PGG, to chyba ostatni komputer tego typu. Do muzeum trafił wraz z pełną, nienagannie zachowaną dokumentacją. Skrót PRS można rozszyfrować na dwa sposoby. Pierwszy to Programowalny Rejestrator Systemowy, a drugi to Programowalny Rejestrator Sejsmoakustyczny. PRS-4 to o modułowy 16-bitowy mikrokomputer. W Zakładzie Elektroniki Górniczej w Tychach wyprodukowano jedynie 150 sztuk tych urządzeń (w latach 1975-1987). W przemyśle górniczym używane były do monitowania parametrów produkcji, monitorowania zagrożeń tąpaniami, do lokalizacji oraz określenia mocy wstrząsów górotworu.

Jak podaje Wikipedia 90 egzemplarzy programowanego rejestratora PRS-4 zastosowano w polskim górnictwie węgla kamiennego w następujących modułach systemu dyspozytorskiego MSD-80:
• HADES – monitorowania parametrów produkcji (26 kopalń),
• SAK – monitorowania zagrożeń tąpaniami pasywnymi metodami sejsmoakustyki (32 kopalnie),
• SYLOK – lokalizacji wstrząsów i określania ich energii (16 kopalń),
• CMC1/2 – monitorowania zagrożenia wybuchem metanu (7 kopalń),
• SWWP – wczesnego wykrywania pożarów endo- i egzogenicznych (2 kopalnie).

Ponadto 34 minikomputery PRS-4 sprzedano za granicę. Pozostałe egzemplarze używano w górnictwie rud miedzi, w kombinatach górniczo-hutniczych metali kolorowych, w kolejnictwie, a także w placówkach naukowo-badawczych. Komputer z kopalni Wujek cały czas poddawany jest renowacji. Obecnie w Muzeum Historii Komputerów i Informatyki w Katowicach można obejrzeć 3 komputery PRS-4 pozyskane od PKP oraz jeden z KWK Wieczorek (eksponowany w Walcowni Cynku w Katowicach Szopienicach).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.