PGG odpowiada Onetowi na artykuł dotyczący sprzedaży węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

W swoim dobrze pojętym interesie górnictwo musi zadbać o to, aby w składach opałowych nie zabrakło ekologicznych gatunków węgla, wydobytego w polskich kopalniach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej odnieśli się do informacji zawartych w newsie zamieszczonym w serwisie Onet.pl pt. «Sprzedaż węgla przez internet pełna patologii. Onet dotarł do pośrednika. „Mam bota, który kupi wszystko w sklepie PGG”». Jak napisali tekst zawiera wiele nieścisłości i przekłamań.

Autor artykulu zamieszonego w Onecie, który ukazał się we wtorek, 7 czerwca, napisał że w zakupie węgla na stronie Polskiej Grupy Górnicze „pomagają” tzw. pośrednicy, którzy żądają za to 600 zł (to cena za tonę węgla). Do tego nielegalnego procederu mają wykorzystywać specjalne boty, które mają pierwszeństwo w logowaniu się do sklepu internetowego.

Do zawartych w artykule informacji odnieśli się przedstawiciele PGG. Jak wskazali artykuł zawiera wiele nieścisłości i przekłamań. Sformułowali je w punktach, które publikujemy w całości poniżej:

■ Nieprawdą jest, że PGG SA nie zamierza zajmować się problemem nieuczciwych pośredników w sprzedaży internetowej węgla. Spółka stosuje nowoczesne technologie chroniące przed możliwością automatycznego zakupu poprzez bot-y.

■ Technologie zabezpieczające sklep przed automatyzacją zakupów oparte są na mechanizmach sztucznej inteligencji stosowanych w rozwiązaniach czołowych firm światowych, które specjalizują się w dostarczaniu rozwiązań służących do ochrony serwisów internetowych. Na bieżąco kontrolujemy działanie systemów ochrony sklepu i reagujemy na wszystkie wykryte nieprawidłowości transakcji, noszące znamiona automatyzacji zakupów.

■ Obserwowana przez nas ilość prób połączenia się z e-sklepem (sklep.pgg.pl) przekracza 100 tys. w ciągu sekundy. Tak duży ruch występuje w szczycie już po odfiltrowaniu ataków typu DDoS, mających na celu sparaliżowanie serwisów internetowych PGG SA.

■ Po przeprowadzonej sesji zakupu, PGG SA weryfikuje zrealizowane zakupy, a „podejrzane” transakcje przekazywane są organom ścigania.

■ Opisany w artykule mechanizm zakupu przez pośrednika przy obecnych zabezpieczeniach stosowanych w PGG SA nie zadziała, a osoba która w ten sposób chce uprościć sobie procedurę zakupu po prostu straci pieniądze przekazane „pośrednikowi”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.