PGG i inne spółki górnicze są stabilizatorem dla całego regionu

fot: Witold Gałązka/ARC

Ulgi podatkowe oraz ograniczenie importu węgla i prądu - to działania, które zdaniem Krzysztofa Stanisławskiego przewodniczącego MZZ "Kadra" Górnictwo powinny zostać podjęte, żeby pomóc branży górniczej

fot: Witold Gałązka/ARC

Ulgi podatkowe oraz ograniczenie importu węgla i prądu - to działania, które zdaniem Krzysztofa Stanisławskiego, przewodniczącego MZZ "Kadra" Górnictwo powinny zostać podjęte, żeby pomóc branży górniczej.

- Sytuacja już na początku roku była bardzo trudna, teraz jest dramatyczna. Dramatycznie spadło zapotrzebowanie na energię elektryczną, a przemysł pracuje na pół gwizdka. To oznacza, że spadło również zapotrzebowanie na węgiel. W przypadku Polskiej Grupy Górniczej do marca odbiory węgla przez energetykę jeszcze jakoś wyglądały. Jednak od kwietnia całkowicie zostały zawieszone - argumentuje przewodniczący MZZ "Kadra" Górnictwo.

- Część spółek energetycznych argumentuje, że nie może kupować polskiego węgla, bo jest zbyt drogi i to działanie na szkodę firmy. Takie „rynkowe” podejście spowoduje jednak upadek i całkowity zanik polskiego górnictwa. Tym bardziej, że otoczenie jest nierynkowe, więc trudno od nas oczekiwać od nas zachowań rynkowych. Tak jest np. w przypadku węgla z Rosji. Po wprowadzeniu ceł zaporowych na węgiel przez Ukrainę oraz ogromnym spadku cen ropy, Rosja ma ogromne problemy, więc sprzedaje węgiel po jakiejkolwiek możliwej cenie. Oprócz ograniczenia importu węgla, powinniśmy się także zastanowić nad zmniejszeniem importu energii. Obecnie, kiedy wszędzie gospodarka zwalnia, nie jest dziwne, że bez problemu można kupić tanią energię w Europie. W ten sposób uderzamy jednak w miejsca pracy w Polsce - podkreśla Stanisławski.

- Ostatnią kwestią są ulgi podatkowe. Zawieszenia płatności różnego rodzaju danin, opłat na ochronę środowiska czy rezerw celowych, które przedsiębiorstwa górnicze muszą zawiązać, pozwoliłyby na utrzymanie ich płynności finansowej. Pozwoliłoby na zgromadzenie pieniędzy na wypłaty dla załogi. Ulgi podatkowe pozwoliłby również uregulować zawieszone płatności dla dostawców i firm okołogórniczych. Jeśli o nich zapomnimy, to za 2-3 miesiące sami się wykończymy. PGG i inne spółki górnicze są stabilizatorem dla całego naszego regionu. Jeśli ich zabraknie, to znikną dziesiątki tysięcy miejsc pracy w innych branżach, dlatego tak ważne są działania mające na celu pomoc dla górnictwa - dodaje związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.