Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.49 PLN (-1.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

279.70 PLN (+2.34%)

ORLEN S.A.

131.52 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+4.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.59 PLN (+3.98%)

Enea S.A.

26.50 PLN (+6.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.55 PLN (-1.32%)

Złoto

4 654.35 USD (-2.83%)

Srebro

71.14 USD (-5.44%)

Ropa naftowa

109.14 USD (+8.60%)

Gaz ziemny

2.84 USD (+0.96%)

Miedź

5.54 USD (-1.53%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.49 PLN (-1.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

279.70 PLN (+2.34%)

ORLEN S.A.

131.52 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+4.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.59 PLN (+3.98%)

Enea S.A.

26.50 PLN (+6.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.55 PLN (-1.32%)

Złoto

4 654.35 USD (-2.83%)

Srebro

71.14 USD (-5.44%)

Ropa naftowa

109.14 USD (+8.60%)

Gaz ziemny

2.84 USD (+0.96%)

Miedź

5.54 USD (-1.53%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

PGG i Bogdanka: prognoza stabilnej produkcji i utrzymanie importu

fot: Maciej Dorosiński

Janusz Steinhoff jest m.in. przewodniczącym rady Krajowej Izby Gospodarczej

fot: Maciej Dorosiński

Największy polski producent węgla - Polska Grupa Górnicza (PGG) - prognozuje stabilną produkcję tego surowca rzędu 30 mln t rocznie, kopalnia Bogdanka będzie dostarczać na rynek ok. 9 mln t. Nadal utrzyma się też import węgla, który w ub.r. przekroczył 13,3 mln t.

Perspektywy polskiego górnictwa były w środę tematem jednej z sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Przedstawiciele branży wskazywali, że w kolejnych latach polska energetyka będzie potrzebować ok. 56-57 mln t węgla kamiennego, który powinny dostarczyć polskie kopalnie. Nie da się też uniknąć importu tego surowca.

Jak mówił prezes Węglokoksu Sławomir Obidziński, w ubiegłym roku do Polski napłynęło 13,3 mln t węgla, wobec ok. 9 mln t rocznie w dwóch poprzednich latach, choć rekordowy dla importu był rok 2011, kiedy było to aż 15 mln t. Spada natomiast polski eksport węgla - w ub.r. za granicę wysłano 6,3 mln t, wobec 8,3 mln t rok wcześniej.

- Inwestycje w górnictwie trwają lata, w związku z tym w następnych latach należy spodziewać się, że ta struktura importu i wolumen będzie może nawet trochę większy. Nie należy się temu dziwić, to jest normalna rzecz. Wiele krajów produkujących węgiel importuje go i eksportuje, ponieważ jakości węgla dla różnych przemysłów często się różnią i potrzebny jest import - mówił Obidziński, wskazując, iż do Polski importowany jest m.in. przeznaczony dla ciepłownictwa węgiel o niskim zasiarczeniu, którego w kraju brakuje.

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala podkreślił, że dla tej firmy kluczowa jest stabilność działania. Przypomniał, że spółka stopniowo odtwarza zdolności produkcyjne, obniżone w przeszłości na skutek zaniechania inwestycji o ok. 6 mln t. W relacjach z odbiorcami PGG stawia na umowy długoterminowe, z nakreśleniem ścieżki cenowej. Daje to firmie przewidywalność i pozwala optymalizować koszty.

 - PGG rok temu powiedziało w strategii, że będzie realizować średnioroczne zapotrzebowanie na poziomie ok. 30 mln t - w ubiegłym roku udało się to zrealizować, w tym roku powinno być to z lekką nadwyżką. Wierzymy w to, że właśnie w takim zakresie i w takim obszarze będziemy te zadania i umowy zwarte z naszymi klientami realizować. Stabilność biznesu jest kluczem dla powodzenia całego tego przedsięwzięcia - powiedział Rogala.

Prezes spółki Lubelski Węgiel Bogdanka Artur Wasil przypomniał, że w ogłoszonych przez spółkę założeniach przyjęto stabilny poziom produkcji węgla rzędu 9 mln t rocznie do 2025 roku.

- Podtrzymujemy założenia strategii i produkcję na poziomie 9 mln t - powiedział prezes Bogdanki, wskazując, że istnieje też możliwość zwiększenia produkcji - firma obserwuje rynek i analizuje takie możliwości.

Wasil ocenił, że obecnie stosowane formuły cenowe w długoterminowych kontraktach z odbiorcami dają roczną perspektywę informacyjną dotyczącą cen węgla.

- W związku z tym jesteśmy w stanie płynnie przygotować się do inwestycji lub poczynienia pewnych działań, które te inwestycje miałyby ograniczyć" - wyjaśnił prezes. Podkreślił konieczność stałej optymalizacji kosztów i zabezpieczenia się na wypadek dekoniunktury.

Były wicepremier, autor programu reformy górnictwa w latach 1998-2002 Janusz Steinhoff ocenił, że w najbliższych latach górnictwo nie będzie miało kłopotu z ulokowaniem produkcji na krajowym rynku, jeżeli ceny węgla będą na konkurencyjnym poziomie. Jego zdaniem, w perspektywie dwóch lat można spodziewać się spadku cen węgla, zaś spółki węglowe muszą teraz przygotować się na przyszłą dekoniunkturę.

- Polskie górnictwo musi być konkurencyjne, musi utrzymywać koszty na poziomie korespondującym z konkurencją - podkreślał Steinhoff.

Prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Janusz Olszowski ocenił, że obecnie nic nie wskazuje na to, aby w 2030 r. polska gospodarka miała potrzebować mniej węgla niż obecnie, co potwierdza m.in. rządowy program dla górnictwa węgla kamiennego.

- Jest tylko pytanie, czy będzie to rodzimy węgiel, czy węgiel z importu, ewentualnie jaka część rodzimego, a jaka z importu - mówił prezes, oceniając roczne zapotrzebowanie krajowej energetyki na 56-57 mln t węgla kamiennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W piątek cena maksymalna za litr benzyny 95 to 6,19 zł, a oleju napędowego - 7,64 zł

W najbliższy piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,19 zł, benzyny 98 - 6,80 zł, a oleju napędowego - 7,64 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek ceny maksymalne na stacjach będą niższe niż w czwartek.

Jest szansa na zmiany wokół Pogorii IV

Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej i Jan Grygier, dyrektor Wód Polskich w Gliwicach, podpisali list intencyjny w sprawie zamiany gruntów w rejonie zbiornika Kuźnica Warężyńska. To zielone światło dla kolejnego zagospodarowania terenów przy Pogorii IV.

„To ma być przestrzeń do życia, a nie tylko cmentarz”. Robert Ciupa o przyszłości kopalni Wujek

- Po raz pierwszy możemy zamknąć kopalnię w „normalny” sposób. Zazwyczaj po likwidacji zakładu wywozi się wszystko: tokarki, młoty, maszyny. Zostają gołe ściany. My mamy szansę zatrzymać autentyczną tkankę historyczną, której będzie można doświadczyć podczas zwiedzania - mówi Robert Ciupa, dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka w Katowicach.

Trump wysyła sprzeczne komunikaty, a ceny gazu szybują

Ceny gazu w Europie rosną po zapowiedzi mocnych ataków USA na Iran - informują maklerzy. To odpowiedź na orędzie prezydenta USA Donalda Trumpa, że w ciągu następnych dwóch-trzech tygodni "będziemy mocno atakować Iran, ten kraj powróci do epoki kamienia".