PGG generuje gotówkę i nie ma obaw o barbórki

fot: Maciej Dorosiński

- Na nowych rozwiązaniach stracą na pewno odbiorcy węgla. Według naszych szacunków wzrost opłat za ogrzewanie wyniesie od 2400 do 4600 zł w skali roku. Nie każdy taką podwyżkę uniesie, bo wiele gospodarstw domowych funkcjonuje przy budżecie miesięcznym wynoszącym 2-2,5 tys. zł - powiedział prezes PGG Tomasz Rogala

fot: Maciej Dorosiński

- Energetyka i elektrociepłownie zgłosiły nam już zwiększone zapotrzebowanie na przyszły rok. Zobaczymy, jak będzie wyglądała ostateczna kontraktacja. Analizujemy, czy PGG da radę sprostać temu zapotrzebowaniu. Nazywam to euforią nadpopytu, bo nie spodziewaliśmy się takiego zapotrzebowania, a nie zapowiedziały go żadne analizy rynkowe, żadne wcześniejsze sygnały ze strony zamawiających – stwierdził prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala w wywiadzie, który ukazał się w poniedziałkowym (11 września) wydaniu Pulsu Biznesu. Powiedział także, że firma generuje gotówkę i nie ma obaw np. o wypłatę nagród barbórkowych w grudniu.

Szef największej spółki węglowej w Unii Europejskiej szeroko odniósł się do realizacji planu wydobycia.

- W pierwszym półroczu wykonaliśmy plan w 96 proc., co jest dobrym osiągnięciem. Plan zakłada wydobycie 32 mln t w tym roku i w październiku ocenimy dokładnie, czy i jakie będzie od tego odchylenie. W ostatnich dniach uruchomiliśmy kilka nowych ścian, które pozwolą na zwiększenie wydobycia do 130 tys. ton na dobę – wyjaśnił.

Dodał, że PGG jest nadal w trakcie odbudowywania mocy produkcyjnych.

- Pamiętajmy, że odbudowa ściany w górnictwie trwa 2,5 roku, a nawet 3 lata. Zamówienie nowego kombajnu to też proces długotrwały, bo po powrocie koniunktury w węglu producenci maszyn są obłożeni zamówieniami – powiedział.

Prezes Rogala odniósł się także do polityki cenowej.

- Na razie nasze ceny na 2018 r. są niższe niż w imporcie. Podwyżka byłaby niestrategiczna, bo zmotywowałaby klientów do zmiany paliwa na gazowe – ocenił menedżer.

Na pytanie dotyczące ewentualnego podziału aktywów PGG pomiędzy akcjonariuszami i dokapitalizowania, prezes odpowiedział, że od kiedy pracuje w Grupie nie prowadził rozmów w tym temacie.

- Nie wyobrażam sobie zresztą logicznej formuły, wedle której do takiego podziału miałoby dojść. Kto miałby wziąć aktywa obciążone największym ryzykiem, np. kopalnię Ruda? Wykluczone jest też kolejne dokapitalizowanie. Nie ma takiej potrzeby. Firma generuje gotówkę i nie ma obaw np. o wypłatę barbórkowych nagród w grudniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.