PGG czeka na decyzję RDOŚ w sprawie wydobycia węgla i metanu ze złoża Staszic

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia Węgla Kamiennego Staszic-Wujek ruch Staszic w Katowicach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wszczął postępowanie w sprawie wydobywania węgla kamiennego ze złoża Staszic. Nastąpiło to na wniosek pełnomocnika inwestora, czyli Polskiej Grupy Górniczej SA.

Wszczęte postępowanie ma na celu wydanie decyzji środowiskowej. Dotyczy ona przedsięwzięcia pod nazwą „Wydobywanie węgla kamiennego i metanu jako kopaliny towarzyszącej ze złoża Staszic w obszarze i terenie górniczym Giszowiec I, Bogucice I, Janów oraz we fragmencie obszaru górniczego Murcki I obejmującego granicę złoża Staszic”.

Katowicki RDOŚ zakwalifikował planowaną inwestycję jako mogącą zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. W tym przypadku pełnomocnik PGG zamiast złożyć raport o oddziaływaniu na środowisko, przedstawił wraz z wnioskiem kartę informacyjną przedsięwzięcia wraz z wnioskiem o ustalenie zakresu wymaganego raportu. W tym ostatnim przypadku RDOŚ będzie musiał polegać na stanowisku, jakie wyda Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, a konkretnie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach.

Złoże Staszic znajduje się na terenie miast Katowice i - fragmentarycznie - Mysłowice, m.in. pod stacją towarową Katowice Muchowiec i pod terenami źródliskowymi rzeki Kłodnicy. Zajmuje powierzchnię 2200 ha. Jest to złoże zagospodarowane, a jego eksploatacja rozpoczęła się w latach 80. XX w.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.