PGG będzie nagradzać cyklicznie najlepszych pracowników. Jako pierwszych wyróżniono rekordzistów z GRP1 w kopalni Sośnica

fot: Witold Gałązka/ARC

Wybrani górnicy z oddziału GRP1 w Sośnicy dostali od PGG nagrody rzeczowe za postawę w pracy przy robotach przodkowych

fot: Witold Gałązka/ARC

+16 Zobacz galerię

Galeria
(19 zdjęć)

Najlepsi pracownicy oddziału GRP1 kopalni Sośnica zostali w czwartek, 18 kwietnia, wyróżnieni przez zarząd Polskiej Grupy Górniczej atrakcyjnymi nagrodami rzeczowymi. W PGG postanowiono wyróżniać w ten sposób cyklicznie, co kwartał, najlepszych pracowników. 

Jest to pierwsza grupa wyróżnionych, kolejni pracownicy są już wybrani i również otrzymają nagordy decyzją zarządu PGG - poinformowało portal netTG.pl biuro prasowe spółki.

Pracownicy wyróżnieni w czwartek to: Sebastian Wybierek, Paweł Sobieraj, Adam Muras, Rafał Kownacki, Andrzej Majnusz, Jarosław Ligorowski, Andrzej Achtelik, Adam Bednarczyk, Tomasz Wróbel, Paweł Rutkowski, Mariusz Skirliński, Tomasz Nowak, Dariusz Goclon, Marek Żmura, Grzegorz Obłój, Marcin Jacek, Rafał Rajca, Patrycjusz Rajca, Adam Gałązka i Damian Rajca.

Dwudziestu górników wskazali przełożeniu spośród załogi oddziału GRP1 kopalni Sośnica, która wydrążyła w marcu 608 m chodnika nadścianowego planowanej ściany gc 101 w pokładzie 404/5. Był to  najlepszy wynik uzyskany przy wykonywaniu robót przygotowawczych od wielu lat. O rekordzie górników z Sośnicy pisaliśmy na portalu netTG.pl.

W czartek o godz. 15 w budynku BHP w Sośnicy nagrody wręczyli wyróżnionym Jerzy Janczewski - wiceprezes ds. pracowniczych PGG wraz z dyrektorem kopalni Tomaszem Dudą i dyrektorem ds. ekonomiczno-pracowniczych Jarosławem Świciem.

- Do dzisiaj w mediach nie cichną wieści o waszym rekordzie. Sam jestem górnikiem, więc znam się na rzeczy i przyznam, że początkowo nie chciało mi się w podawany wynik uwierzyć! Jesteście po prostu rewelacyjni - powiedział wiceprezes Janczewski. 

- Osiągnięcie to budzi podziw i uznanie. Tym większe, jeżeli uwzględnimy trudne warunki geologiczne i górnicze występujące pod ziemią. Nie ulega żadnej wątpliwości, iż wymagało to bardzo dużej determinacji i poświęcenia. Zaangażowanie to zasługuje na dodatkowe wyróżnienie - podkreślają przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej.

W prezencie od spółki górnicy otrzymali vouchery o wartości 500 zł na pobyt w wybranym przez siebie ośrodku wypoczynkowym NAT w Polsce oraz komplety markowej odzieży.

Wśród nagrodzonych spotkaliśmy m.in. ojca i dwóch jego synów: Damiana Rację z Rafałem i Patrycjuszem. W trójkę pracują pod ziemią w kopalni Sośnica, razem dojeżdżają na szychtę, starają się pracować na tej samej zmianie. Mieszkają w Czerwionce, gdzie Damian Rajca przepracował dziesięć lat na ścianach wydobywczych, aż do zamknięcia kopalni Dębieńsko. Potem przez kilka lat zjeżdżał pod ziemię w firmach okołogórniczych, pracował m.in. w Czechach, w kopalni Paskov. Gdy ojcu udało się znaleźć stały etat w gliwickiej Sośnicy, gdzie dał się poznać jako rzetelny górnik, po czasie wyprosił o zatrudnienie dla swoich synów: starszy z braci pracuje od ośmiu, a młodszy od czterech lat.

Kadrowa wspomina do dzisiaj, że kilka razy pytała Damiana Rajcę, czy jest pewien, bo przecież to trudna praca. Dzisiaj wszyscy cieszą się, ściskając nagrody na uroczystości w Sośnicy:
- Jeżeli akurat całą trójką wskazano nas do wyróżnienia, to... o czymś to świadczy - uśmiecha się Damian Rajca, którego pytamy o wrażenia. 

- Podjęto decyzję, że za uzyskanie bardzo dobrych wyników produkcyjnych lub szczególnie duże zaangażowanie w wykonywanie nałożonych obowiązków najlepszym pracownikom Polskiej Grupy Górniczej nagrody rzeczowe będą przysługiwały cyklicznie, raz w kwartale. Najpierw oczywiście analizowane są wnioski dyrektorów kopalń i zakładów o wyróżnienie pracowników. Wydaje się, iż jest to bardzo dobra akcja motywacyjna pracowników, poprawy organizacji pracy i wydajności, która na stałe wpisze się w zasady funkcjonowania spółki – mówi Damian Czoik, dyrektor Departamentu Personalnego PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.