PGE: zabezpieczają się przed brakiem energii

1329407061 elektrownia dolna odra 1 zedolnaodra pgegiek pl

fot: zedolnaodra.pgegiek.pl

Według planów przyjętych przez PGE, elektrownia do końca 2030 roku ma wygasić wszystkie bloki węglowe

fot: zedolnaodra.pgegiek.pl

Polskie Sieci Elektroenergetyczne podpisały z PGE GiEK umowę ws. interwencyjnej rezerwy zimnej, która ma być jednym z zabezpieczeń ryzyka braku energii elektrycznej w kraju. Pierwszą częścią tej rezerwy mają być dwa bloki Elektrowni Dolna Odra.

Mechanizm interwencyjnej rezerwy zimnej polega na tym, że operator systemu przesyłowego energii elektrycznej - czyli PSE - płaci właścicielowi bloków za utrzymywanie ich w gotowości do uruchomienia na polecenie operatora podczas przewidywanych okresów deficytu mocy.

Umowa ws. 454 MW z Elektrowni Dolna Odra obejmuje 2016 i 2017 r. z opcją przedłużenia na kolejne dwa, do końca 2019 r. Średnio za godzinę utrzymywania w gotowości do interwencyjnej produkcji energii PSE zapłaci 24 zł za każdy MW mocy w dyspozycji.

Prognozy PSE wskazują, że interwencyjna rezerwa zimna powinna mieć wielkość ok. 1000 MW. Dlatego - jak podała spółka - zarząd PSE zdecydował się ogłosić na zakup pozostałej części mocy przetarg nieograniczony, który powinien zostać rozstrzygnięty w I kw. 2014 r.

Jak podkreślił prezes PSE Henryk Majchrzak, prognoza bilansu mocy KSE (Krajowego Systemu Elektroenergetycznego) do 2020 r. wykazała, że od 2016 r. mogą zaistnieć trudności w pokryciu zapotrzebowania na moc przez krajowe jednostki wytwórcze.

- Głównym tego powodem jest niewystarczający zakres budowy nowych źródeł wytwórczych niezbędnych do pokrycia krajowego zapotrzebowania na moc i energię elektryczną, w warunkach rosnącego zapotrzebowania i konieczności wycofywania z eksploatacji starych jednostek wytwórczych - dodał Majchrzak.

Główną przyczyną wycofywania starych bloków będzie wchodząca w życie od 2016 r. dyrektywa UE ws. emisji przemysłowych (IED), zaostrzająca wymagania środowiskowe. Od zapisów dyrektywy można uzyskać czasowe zwolnienia - derogacje i posiadanie takich derogacji było jednym z warunków dopuszczenia bloków do przetargu.

Bloki 1 i 2 Elektrowni Dolna Odra mają przyznane derogacje w wysokości 17,5 tys. godzin pracy do wykorzystania w latach 2016-2023. "Limit ten zostanie wykorzystany w zależności od zapotrzebowania KSE" - powiedział wiceprezes ds. wytwarzania PGE GiEK Waldemar Szulc.

PSE podkreśla, że aby zminimalizować ewentualne trudności cały czas poszukuje dodatkowych narzędzi i usług, pozwalających na poprawę bilansu mocy. Operator zawarł już umowę na usługę typu DSR (Demand Side Response) na tzw. negawaty z PGE Górnictwem i Energetyką Konwencjonalną. Na żądanie PGE GiEK będzie ograniczać pobór mocy, np. wyłączać koparki w kopalni odkrywkowej w Bełchatowie. Za każdą niezużytą w ten sposób megawatogodzinę PSE płaci 750 zł. Dla operatora takie zabezpieczenie przed możliwością wystąpienia większej awarii jest jednak opłacalne, ponieważ koszty niedostarczenia energii są wielokrotnie wyższe. Po wielkiej awarii w okolicach Szczecina w 2008 r. oceniono je na średnio 13 tys. zł za MWh.

Z kolei w 2014 r. ma pojawić się - również uruchomiona przez PSE - operacyjna rezerwa mocy. Rozwiązanie to polega na tym, że operator płaci właścicielom bloków, których działanie jest nierentowne za niewyłączanie ich ze względu na bezpieczeństwo całego systemu energetycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.