PGE z umowami pożyczek z BGK z limitem do ok. 12,1 mld zł

fot: Aldona Minorczyk-Cichy

Wyjmij wtyczkę z kontaktu, wesprzyj system

fot: Aldona Minorczyk-Cichy

Polska Grupa Energetyczna podpisała dwie umowy pożyczek z Bankiem Gospodarstwa Krajowego w ramach KPO z limitem do ok. 12,1 mld zł - poinformowała PGE w poniedziałkowym komunikacie.

Jak podała spółka, z ok. 12,1 mld zł, blisko 9 mld 521 mln zł ma być przeznaczone na finansowanie projektów realizowanych przez PGE Dystrybucja, a ok. 2 mld 566 mln zł - na projekty realizowane przez PGE Energetyka Kolejowa.

“Umowy pożyczek będą oprocentowane według stałej stopy procentowej wynoszącej 0,5 proc. w skali roku, a ich spłata została przewidziana w półrocznych ratach w okresie 2034-2049 (ostateczny termin spłaty to 20 grudnia 2049 r.)“ - podano.

Spółka poinformowała też, że środki pochodzące z pożyczek zostaną przeznaczone na finansowanie budowy i modernizacji sieci elektroenergetycznej oraz zwiększenie możliwości przyłączania źródeł OZE do sieci dystrybucyjnej zasilającej polską kolej.

PGE Polska Grupa Energetyczna jest największym przedsiębiorstwem elektroenergetycznym i dostawcą energii elektrycznej oraz ciepła w Polsce. Skarb Państwa ma w spółce niecałe 61 proc. akcji.

BGK to bank wspierający zrównoważony rozwój społeczno-gospodarczy kraju. Celem instytucji jest m.in. stabilizacja rynku, a także dostosowanie działań do pojawiających się potrzeb przez strategie i programy BGK. Bank inicjuje i rozwija współpracę między biznesem, sektorem publicznym i instytucjami finansowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.