Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

PGE wraca do projektu budowy elektrowni szczytowo-pompowej Młoty

Mloty pge

fot: PGE

PGE na swojej stronie internetowej prezentuje projekt elektrowni szczytowo-pompowa Młoty

fot: PGE

Polska Grupa Energetyczna wraca do projektu budowy elektrowni szczytowo-pompowej Młoty w Bystrzycy Kłodzkiej - wynika z informacji przekazanych PAP przez wiceprezesa PGE Roberta Kowalskiego. Dodał, że jeszcze w tym roku spółka złoży wniosek o decyzję środowiskową.

- Zakładamy, że w tym roku złożymy w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) wniosek o decyzję środowiskową dotyczącą projektu budowy elektrowni szczytowo-pompowej Młoty w Bystrzycy Kłodzkiej - powiedział PAP wiceprezes ds. wsparcia i rozwoju Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) Robert Kowalski. Zaznaczył, że termin rozpoczęcie inwestycji zależy od decyzji środowiskowej.

- Tam będą określone warunki, na jakich musielibyśmy realizować ten projekt - wskazał Kowalski.

Przypomniał jednocześnie, że projekt Młoty ma prawie 40-letnią historię. Został jednak zablokowany przez protesty okolicznych mieszkańców; zgodnie z pierwotnym harmonogramem ukończenie inwestycji planowane było na 2030 r.

- Dzisiaj rzeczywiście są tam pojedyncze protesty mieszkańców, ale trzeba wziąć pod uwagę potrzeby systemu elektroenergetycznego, ale przede wszystkim to, że ten projekt może pełnić rolę zbiornika retencyjnego i chronić przed powodzią - podkreślił Kowalski. Dodał, że “to bardzo aktualne, bo to zagrożenie wybrzmiało w tym roku w tamtym regionie szczególnie mocno“. Wiceprezes liczy, że “protesty mieszkańców da się szybko rozwiązać w sposób konstruktywny i osiągnąć porozumienie“.

Zwrócił uwagę, że źródła OZE są niestabilne, więc system elektroenergetyczny “bardzo“ potrzebuje magazynów energii.

Kowalski uważa, że najlepszym magazynem energii są naturalne magazyny, np. elektrownia szczytowo-pompowa, jaką jest projekt Młoty.

- PGE jest liderem, jeśli chodzi o elektrownie szczytowo - pompowe w Polsce: na 1,8 GW my jesteśmy właścicielami 1,5 GW. 90 proc. energii z elektrowni szczytowo-pompowych pochodzi właśnie z PGE - podkreślił Kowalski. Dodał, że projekt takiej elektrowni “to będzie prawie 1000 MW mocy“.

- Planujemy go zrealizować i mam nadzieje, że to nam się uda - wskazał.

Inwestycję miała realizować spółka celowa PGE Inwest 12, w której NFOŚiGW objął 49 proc., a PGE - 51 proc. udziałów.

Wiceprezes PGE przypomniał, że projekt Młoty ma prawie 40-letnią historię.

- Dzisiaj rzeczywiście są tam pojedyncze protesty mieszkańców, ale trzeba wziąć pod uwagę potrzeby systemu elektroenergetycznego, ale przede wszystkim to, że ten projekt może pełnić rolę zbiornika retencyjnego i chronić przed powodzią - podkreślił Kowalski.

Wiceszef spółki ma nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się wyłonić wykonawcę dla dużego, bateryjnego magazynu gazu w Żarnowcu, który ma być jednym z największych w Europie. Przypomniał przy tym, że ma on mieć moc 256 MW i pojemności 900 MWh. Pytany przez PAP, kiedy taki magazyn mógłby zacząć działać, powiedział, że samo jego podłączenie do sieci może trwać od 24 do 36 miesięcy.

Przypomniał, że PGE ogłosiła też przetarg na 26 rozproszonych magazynów energii o mocy od 2 do 10 MW. Wyjaśnił, że mają to być magazyny komercyjne, które będą świadczyć nie tylko usługi związane z elastycznością sieci, ale również usługi regulacyjne, a także dotyczące arbitrażu cenowego - “czyli to, czego dzisiaj potrzebuje system elektroenergetyczny“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.