PGE: uwaga na nieuczciwych sprzedawców prądu i gazu

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Ministerstwie Energii trwają prace nad projektem ustawy wdrażającej koncepcję rynku mocy, który zapewni bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej do krajowych odbiorców w perspektywie średnio i długoterminowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

PGE Obrót z Rzeszowa, zajmująca się w Grupie PGE sprzedażą energii do odbiorców końcowych, ostrzega swoich klientów przed nieuczciwymi handlowcami. - Docierają do nas sygnały, że znowu pojawili się nieuczciwi handlowcy, którzy podszywają się pod markę PGE - powiedział PAP rzecznik firmy Mariusz Majewski.

Dodał, że w ostatnich dniach pracownicy PGE odbierają prośby o pomoc od klientów, którzy podpisali niekorzystne dla nich umowy.

- Wiemy, że naszych klientów odwiedzają w domach handlowcy, którzy namawiają do podpisania nowej umowy na dostawę prądu i gazu. Proszą np. o ostatnie faktury i stwierdzają, że oferta, którą proponują, będzie tańsza i lepsza. Zdarza się, że dla uwiarygodnienia podają się za "pracowników zakładu energetycznego", albo zapewniają, że "dystrybucja nadal będzie od PGE". Nie precyzując już, że po podpisaniu proponowanych dokumentów, klient wybiera nowego, innego sprzedawcę energii elektrycznej - zaznaczył Majewski.

Do firmy najwięcej takich sygnałów dociera od klientów z okolic Lublina, a także Tarnobrzega i Sandomierza.

Rzecznik podkreślił, że pracownicy PGE nie odwiedzają klientów w domach, proponując nowe umowy albo jakiekolwiek zmiany w dokumentacji.

- Warto pamiętać, żeby nie dać się oszukać nieuczciwym sprzedawcom. Należy sprawdzić tożsamość handlowca, który nas odwiedza i to, jaką firmę reprezentuje. Dokładnie zapoznać się z dokumentami, które nam proponuje, skontrolować m.in. wysokość opłaty handlowej, kary za nieterminowe wpłaty oraz wszelkie dodatkowe koszty. Trzeba też sprawdzić, jakie są warunki rozwiązania umowy - przypomina Majewski.

W przypadku podpisania umowy poza siedzibą firmy, czyli np. w domu, klient ma prawo do jej rozwiązana w ciągu 14 dni bez żadnych negatywnych skutków.

Rzecznik PGE Obrót zaznaczył, że Grupa PGE opiera swoją działalność na transparentności oraz uczciwej konkurencji.

- Zawsze dokładnie informujemy klientów o swoich produktach i usługach. Spółka ma certyfikat Kodeksu Dobrych Praktyk w ramach Towarzystwa Obrotu Energią. Co roku w ramach TOE włączamy się ogólnopolską kampanię informacyjną "Sprawdź kto sprzedaje Ci energię" mającą na celu ostrzeganie przed nieuczciwymi praktykami na rynku sprzedaży prądu i gazu - powiedział Majewski.

PGE Obrót prowadzi też własne akcje informacyjne ostrzegające klientów oraz informujące, jak nie dać się oszukać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.