PGE: Porozumienie ze związkami w kopalniachBełchatów\" iTurów\"

fot: Jarosław Galusek

Po wstrząsie w kopalni „Bełchatów” pod koniec stycznia po odszkodowania zgłosiło się już 2 tysiące mieszkańców okolicznych wiosek i miejscowości

fot: Jarosław Galusek

Zarząd spółki PGE Polska Grupa Energetyczna SA poinformował w środę wieczorem, że zawarł zawarł porozumienie ze związkami zawodowymi działającymi w kopalniach węgla brunatnego "Bełchatów" i "Turów".

 

Strona społeczna w imieniu pracowników kopalń zaakceptowała przedstawiony przez zarząd PGE program konsolidacji Grupy Kapitałowej PGE.

 

Porozumienie gwarantuje górnikom z "Bełchatowa" i "Turowa" dotychczas nabyte prawa pracownicze oraz inne świadczenia, zastrzeżono jednocześnie, że nie będą one w żaden sposób rozszerzane.

 

Tym samym zakończony został spór zbiorowy trwający w kopalniach.

 

W ramach Programu Konsolidacji Grupy Kapitałowej PGE prowadzone są konsultacje z przedstawicielami pracowników we wszystkich obszarach działalności Grupy w celu osiągnięcia porozumienia w kwestiach dotyczących spraw pracowniczych - podał dodatkowo zarząd w opublikowanym komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.