PGE: nie bierzemy pod uwagę przejęcia części śląskich kopalń

fot: Jarosław Galusek/ARC

Żeby nie zasypać zwałów węglem trzeba ograniczyć produkcję - zadecydował prezes Tomasz Cudny

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przedstawiciele Polskiej Grupy Eneregetycznej, która jest jednym z głównych udziałowców Polskiej Grupy Górniczej, twierdzą, że nie ma planów podziału górniczej spółki. PGE nie jest zainteresowane przejęciem śląskich kopalń.

 - PGE jest jednym z udziałowców PGG. W minionym kwartale zakończyliśmy proces dokapitalizowywania spółki i oczekujemy na pozytywne efekty naszego zaangażowania kapitałowego. Nie bierzemy pod uwagę przejęcia części kopalń – zaznaczył Maciej Szczepaniuk, rzecznik Grupy Kapitałowej PGE.

Koncern nie jest zainteresowany przejęciem kopalń, choć od jakiegoś czasu jedna z jego spółek zajmuje się również handlem węglem.

- W ramach Grupy PGE, po przejęciu aktywów EDF, funkcjonuje spółka PGE Paliwa (dawniej EDF Paliwa). Specjalizuje się ona w dostawach surowców produkcyjnych do jednostek wytwórczych wchodzących w skład PGE Energia Ciepła. Spółka prowadzi również sprzedaż różnych sortymentów węgli do odbiorców zewnętrznych spoza GK PGE – argumentuje Szczepaniuk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź