PGE: na modernizację sieci więcej niż przed rokiem

fot: Krystian Krawczyk

Już teraz gotowość do zmiany jest większa niż kilka lat temu, a możliwe, że Polacy będą to robić jeszcze chętniej, kiedy na rynku pojawią się atrakcyjne pakiety łączące usługi energetyczne, telekomunikacyjne, ubezpieczeniowe i bankowe

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 1,8 mld zł na rozbudowę i modernizację sieci i przyłączenia nowych odbiorców wydała w 2015 r. spółka Grupy Kapitałowej PGE, PGE Dystrybucja.

To o 22 proc. więcej niż w 2014 r., kiedy to wydatki sięgnęły 1,5 mld zł - podała spółka.

Spółka poinformowała też, że w ub. roku powstało ponad 1,5 tys. km nowych linii energetycznych, a ponad 2,8 tys. km zostało zmodernizowanych.

Najwięcej spółka wydała na Mazowszu - wartość zrealizowanych tam prac przekroczyła 300 mln zł. Jedna trzecia z nich to inwestycje związane z przyłączeniami nowych odbiorców. W ubiegłym roku spółka przyłączyła ponad 62 tys. odbiorców, w tym - jak podkreśliła - wielu takich, którzy potrzebują dużych ilości mocy.

Ponad 40 proc. wydatków w 2015 r. przeznaczono na inwestycje związane z rozwojem infrastruktury energetycznej, np. na budowę stacji transformatorowych, m.in. stacji Zamość Janowice w województwie lubelskim, Polesie w Łodzi oraz trzech stacji w województwie mazowieckim - w Pruszkowie, w podwarszawskim Nadarzynie oraz w Ostrołęce, w specjalnej podstrefie ekonomicznej w Wojciechowicach. Łącznie wybudowano lub zmodernizowano prawie 2,1 tys. stacji transformatorowych.

Jak zapewnia spółka, do 2020 r. chce o połowę zmniejszyć przerwy w dostawach prądu w stosunku do 2013 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego