PGE: Kopalnia łączy się z elektrownią

PGE Kopalnia Węgla Brunatnego „Bełachatów” SA ogłosiła w "Monitorze Sadowym i Gospodarczym" informację dla akcjonariuszy spółki o zamiarze połączenia z PGE Elektrownią „Bełchatów” SA (spółką przejmującą) – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez zakład górniczy.

 

Połaczenie ma nastąpić na warunkach określonych w planie połączenia. Został on ogłoszony w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym" w dniu 5 lutego 2010 roku.

 

Akcjonariusze spółki przejmowanej czyli KWB „Bełchatów” od 15 lipca br. do dnia nadzwyczajnego walnego zgromadzenia, którego przedmiotem będzie powzięcie uchwały o połączeniu mogą zapoznać się w siedzibie spółki z dokumentami dotyczącymi połączenia. Są to m.in.: plan połączenia, sprawozdania finansowe oraz sprawozdania zarządów z działalności łączących się spółek za trzy ostatnie lata, projekty uchwał walnego zgromadzenia spółki przejmującej i przejmowanej, ustalenia wartości majątku spółki przejmowanej.

 

Dokumenty te są dostępne w siedzibie KWB „Bełchatów” w Rogowcu, przy ul. św. Barbary 3, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8.00 do 14.00.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.