PGE: Inwestycyjny boom w Zespole Elektrowni Dolna Odra

Pge dolna odra elektrownia wikimedia org

fot: wikimedia.org

Inwestycje w Zespole Elektrowni Dolna Odra pochłoną 3,3 mld zł

fot: wikimedia.org

Zarząd PGE Polska Grupa Energetyczna podjął dziś decyzję o rozpoczęciu przygotowań do kilku poważnych przedsięwzięć inwestycyjnych w Zespole Elektrowni Dolna Odra - dowiedział się nettg.pl w centrum prasowym spółki.


W inwestycyjnym scenariuszu znajdują się: budowa dwóch kondensacyjnych bloków gazowo-parowych o mocy około 432 MW każdy w Elektrowni Dolna Odra i budowa gazowo-parowego bloku kogeneracyjnego o mocy elektrycznej 244 MW i mocy cieplnej 170 MW w Elektrowni Pomorzany.


Według wstępnych szacunków, ma w nie zostać zaangażowanych około 4,4 mld złotych, tj. 3,3 mld zł w projekt Dolna Odra i 1,1mld zł w projekt Pomorzany. Harmonogram zakłada zakończenie fazy przygotowawczej i podjęcie decyzji o uruchomieniu przetargów na generalnych realizatorów inwestycji w I kwartale przyszłego roku. Podjęcie ostatecznej decyzji o realizacji inwestycji i podpisanie umów z generalnymi realizatorami jest spodziewane na przełomie II i III kwartału 2012 r. Trzy nowe bloki miałyby zostać oddane do eksploatacji w latach 2015-2016.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.