PGE: Groźba strajku energetyków
fot: ARC
Według szacunków PGE przy budowie nowych siłowni jądrowych uzyskanie 1 MW mocy będzie kosztować do 3 mln euro
fot: ARC
Jak dowiedziała się \"Rzeczpospolita\", rada nadzorcza Polskiej Grupy Energetycznej zatwierdziła kilka dni temu plan dogłębnych zmian organizacyjnych w firmie. Zakłada on utworzenie z kilkudziesięciu firm wchodzących w skład grupy sześciu dużych spółek odpowiedzialnych za podstawowe rodzaje działalności. Plan nie przypadł do gustu związkowcom ze spółek dystrybucyjnych. Zdążyli oni powołać Komitet Obrony Dystrybucji, żądając rezygnacji z planu restrukturyzacji. W poniedziałek spotka się z nimi rada nadzorcza wraz z zarządem PGE.
Związkowcy obawiają się, że przy okazji restrukturyzacji dojdzie do uszczuplenia przywilejów pracowniczych i redukcji załogi. Dlatego ostrzegają, że realizacja planu restrukturyzacji może doprowadzić nie tylko do protestu, ale pracownicy i związki będą się też domagali wielomilionowych odszkodowań od władz PGE za nieprzestrzeganie umów.
Gdyby te groźby zostały spełnione, byłby to poważny problem. Polska Grupa Energetyczna jest największym producentem energii w Polsce (36 proc. udziałów) i jednym z największych jej sprzedawców – obsługuje odbiorców we wschodnich regionach – czytamy w \"Rzeczpospolitej\".