PGE GiEK testuje w kopalni odkrywkowej pierwsze polskie elektryczne terenówki

1562572912 terenowka

fot: ARC/PGE GiEK

Samochód testowany w zakładzie PGE GiEK powstał na bazie Landrovera Defender

fot: ARC/PGE GiEK

W Kopalni Węgla Brunatnego Turów, należącej do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, z Grupy Kapitałowej PGE, trwają testy samochodu terenowego na bazie modelu Landrover Defender o elektrycznym układzie napędowym. Pierwsza faza testów przeprowadzona została w Kopalni Węgla Brunatnego Turów – drugiej pod względem wielkości kopalni PGE GiEK – w ramach współpracy Południowo-Zachodniego Klastra Energii, do którego należy turoszowski kompleks energetyczny, i Zgorzeleckiego Klastra Energii - poinformowało portal netTG.pl biuro prasowe spółki.

W nadesłanym komunikacie zaznaczono, że "Grupa PGE chce mieć swój istotny udział w rozwoju elektromobilności i podchodzi do tematu w sposób kompleksowy".

- Z jednej strony sukcesywnie rozwijamy infrastrukturę ładowania, co sprzyja wzrostowi liczby samochodów elektrycznych na polskich drogach, z drugiej strony cały czas szukamy możliwości powiększania swojej floty o auta z napędem elektrycznym. Jako rozbudowana grupa energetyczna, w skład której wchodzą zarówno kopalnie, jak i elektrownie i elektrociepłownie, a także pokryty siecią obszar dystrybucyjny, który obejmuje swoim zasięgiem niemal 40 proc. kraju, PGE to jeden wielki poligon testowy dla innowacyjnych rozwiązań i aktywnie to wykorzystujemy – mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Testy, którym poddawana jest elektryczna terenówka w trudnych warunkach kopalni odkrywkowej, są częścią realizowanego przez PGE GiEK projektu „Zaangażowanie Spółki w obszarze rozwoju elektromobilności”. Jego głównym produktem ma być program wymiany floty transportowej i budowa punktów ładowania.

- W PGE GiEK jako pierwsi w Polsce planujemy sprawdzić, jak poradzą sobie elektryczne pojazdy terenowe w warunkach eksploatacyjnych kopalni odkrywkowej. Obecnie jesteśmy już po pierwszej fazie takich testów w Kopalni Węgla Brunatnego Turów. W kolejnym etapie, który rozpoczął się 28 czerwca, pojazd będzie użytkowany przez pracowników kopalni podczas standardowych prac, które na co dzień wykonywane są przez pojazdy terenowe o podobnych parametrach – podkreśla Robert Ostrowski, prezes zarządu spółki.

PGE GiEK przeprowadziła monitoring dostępności terenowych samochodów o napędzie elektrycznym, które poradzą sobie w trudnych warunkach eksploatacyjnych kopalni odkrywkowej. Potencjalne rozwiązanie w tym zakresie posiada firma Innovation AG, która opracowała prototyp takiego samochodu. Wykorzystano w nim baterię o pojemności 85 kWh, napęd 4×4, silnik o mocy 272 KM (200 kW) i momencie obrotowym 350 Nm. Prototyp może przejechać na jednym ładowaniu ok. 200-300 km, w zależności od trudności terenu. Terenówka o nazwie „Sokół 4x4” powstała w ramach działalności Zgorzeleckiego Klastra Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.