Energetyka: Elektrownia szczytowo-pompowa w Młotach strategicznym projektem na południowo-zachodnim terenie Polski przekonuje Grupa PGE

fot: Krystian Krawczyk

Grupa PGE zarządza druga największa w Polsce elektrownią szczytowo-pompową na Górze Żar w Międzybrodziu Bialskim

fot: Krystian Krawczyk

Grupa PGE zamierza kontynuować prace związane z budową elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach. Elektrownia będzie elementem ochrony przeciwpowodziowej i pomoże w utrzymaniu retencji wód w regionie. Spółka otwiera punkt informacyjny o inwestycji.

Grupa PGE zamierza kontynuować prace związane z budową elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach w pow. kłodzkim (dolnośląskie). Jednostka o mocy 1050 MW ma się składać z dwóch zbiorników wodnych, które pomogą w ochronie przeciwpowodziowej i retencji w regionie.

Spółka poinformowała, że otworzy 5 lutego w Bystrzycy Kłodzkiej punkt informacyjny, w którym prezentowane będą zalety inwestycji. W komunikacie prasowym przedstawiciele spółki przekazali, że elektrownia jest strategicznym projektem z punktu widzenia transformacji energetycznej i bezpieczeństwa energetycznego na południowo-zachodnim terenie Polski.

Dlatego ważne jest kontynuowanie tej zielonej inwestycji, a otwarcie Lokalnego Punktu Informacyjnego jest spełnieniem oczekiwań mieszkańców i jednym z kluczowych działań w zakresie komunikacji dotyczącej tej inwestycji - przekazał cytowany w komunikacie Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu Polskiej Grupy Energetycznej.

Punkt informacyjny znajduje się w budynku starostwa powiatowego w Bystrzycy Kłodzkiej. Na miejscu można m.in. obejrzeć makietę obiektu i dowiedzieć się o korzyściach z inwestycji.

W czerwcu 2023 roku zostały zakończone prace nad studium wykonalności, które pokazały, że inwestycja jest możliwa do realizacji, a funkcjonowanie planowanej elektrowni szczytowo-pompowej wspomoże pracę Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz zabezpieczy region przed ewentualną powodzią - przekazano w komunikacie.

Przedstawiciele spółki poinformowali, że podpisano umowę inwestycyjną z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wykonano inwentaryzację przyrodniczą i organizowano spotkania z mieszkańcami.

Miały one na celu przekazanie mieszkańcom informacji na temat trwających przygotowań do realizacji inwestycji oraz wyjaśnienie procesu i harmonogramu wyceny i wykupu działek, znajdujących się w obrębie terenu inwestycyjnego. Celem PGE jest rozpoczęcie rozmów z właścicielami nieruchomości oraz gruntów przed wejściem w życie specustawy, tak aby uzgodnić najlepszą ofertę cenową dla właścicieli. Wynikiem spotkań i rozmów z lokalną społecznością było podpisanie zgód na dobrowolne wyceny nieruchomości pod planowaną inwestycję z ponad połową mieszkańców - podkreślili przedstawiciele spółki.

Przedstawiciele PGE poinformowali o wynikach zleconych przez nich badań, według których większość mieszkańców powiatu kłodzkiego popiera budowę elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach.

Według aktualnych planów inwestycja ma być gotowa do 2030 roku. Pierwsze projekty budowy elektrowni pompowo-szczytowej w tym miejscu pojawiły się na początku lat 70-tych. Plany zostały jednak zarzucone w 1982 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).