PGE: Chcą obniżki cen węgla, kopalnie przeciwne
- 29 grudnia wystąpiliśmy o renegocjację cen do Kompanii Węglowej, a dzień później do Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej - powiedziała Joanna Zając z biura prasowego PGE. Podobnie zrobił Południowy Koncern Energetyczny z grupy Tauron.
Kompania Węglowa jest zdziwiona żądaniami energetyków. - Kontrakty podpisaliśmy pod koniec grudnia. Czy coś się zmieniło od tego czasu, aby był powód do ich renegocjacji? Nie sądzę. Tym bardziej że energetycy nie zaproponowali nam obniżki cen prądu - powiedział Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej.
Przedstawiciele Tauronu i PGE podkreślają, że bez obniżki cen węgla trudno im będzie zmienić ceny energii skalkulowane na 2009 r. Zdaniem Dariusza Lubery, prezesa Tauronu, wydatki na zakup węgla przekraczają 50 proc. wszystkich kosztów. - Węgiel nie jest jedynym elementem kosztotwórczym. Kopalnie ograniczają swoje koszty m.in. poprzez restrukturyzację zatrudnienia. Państwowa energetyka nigdy tego nie zrobiła - uważa Jarosław Zagórowski, prezes JSW.
Energetyka szuka oszczędności, bo prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził tylko 10-proc. podwyżkę cen prądu, czyli o połowę niższą niż chciał sektor.