PG Silesia: w jakim stanie są ranni górnicy?

1336207229 silesia arc pgsilesia

fot: PG Silesia

Koncern EPH, właściciel kopalni Silesia, planuje roczne wydobycie na poziomie 2,5 miliona ton węgla

fot: PG Silesia

Jeden z górników, którzy ucierpieli w piątkowym (11 stycznia) wypadku, do którego doszło w PG Silesia już wrócił ze szpitala do domu. Czterech po obserwacji, prawdopodobnie zostanie wypisanych w poniedziałek - poinformowała portal górniczy nettg.pl rzeczniczka PG Silesia Ewa Szpejna.

Na dłużej w szpitalu zostanie najpoważniej poszkodowany w wypadku górnik, który przeszedł operację nogi. - Złamanie, którego doznał było na tyle skomplikowane, że konieczna była operacja - wyjaśniła rzeczniczka.

Przypomnijmy, że w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, w piątek 11 stycznia, na głębokości 556 m, na poziomie szóstym ok. trzynastej mogły obluzować się mocowania, którymi taśmociąg przytwierdzony jest do boku chodnika i podłoża. Z tego powodu przenośnik stracił stabilność i zaczął poruszać się w niekontrolowany sposób.

Górnicy przebywający w pobliżu zostali poturbowani. Rannych zostało sześć osób. Jak ustalił portal górniczy nettg.pl, już w dniu wypadku, jego okoliczności zaczął badać Okręgowy Urząd Górniczy w towarzystwie nadzoru górniczego PG Silesia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie przebudowa węzła autostrady A4 w Chorzowie

Sześć ofert dostała GDDKiA w przetargu na przebudowę węzła autostrady A4 w Chorzowie.

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.