Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

PG Silesia: system 24/7 daje wydajność i zatrudnienie

Kombajn pgsielsia pl

fot: PG Silesia

Czechowicki Zakład Górniczy PG SILESIA jako pierwsza kopalnia w Polsce wprowadza wydobycie w systemie 24/7, czyli przez całą dobę we wszystkie dni tygodnia

fot: PG Silesia

Ponadstuletnia kopalnia PG SILESIA (która jeszcze w 2010 r. uchodziła za jedną z najgorszych w Kompanii Węglowej i została sprzedana pracownikom oraz kapitałowi czeskiemu) wprowadziła system czasu pracy 24/7. Efekty? Chociaż dwukrotnie przybyło miejsc pracy, wydajność też znacznie wzrosła i należy do najwyższych w polskim górnictwie.

Przyczyn sukcesu jest więcej (mniejsza skala, miliard zł czeskich inwestycji w technologie i przygotowanie wydobycia, brak balastu deputatów dla emerytów górniczych, elastyczny system płac). Jednak bez nowej organizacji pracy czechowicka PG SILESIA nie byłaby wzorem wśród kopalń.
- U nas nie jest możliwe, by górnik pracował dwie godziny na ścianie. Jest taka organizacja brygad, żeby kombajn jechał dwadzieścia godzin na dobę. Pozostałe są czasem na utrzymanie, naprawy, to jasne - tłumaczył Michal Heřman, prezes spółki.

Miliony muszą pracować!
Konieczność rewolucji w systemie pracy kopalń dostrzegają dziś wszyscy. W listopadzie 2013 r. wiceprezes KW Marek Uszko mówił o potrzebie prowadzenia robót w firmie na 6 zmian:
- Nowoczesny kompleks ścianowy, wart kilkadziesiąt milionów, powininen być wykorzystany przez kilkanaście-dwadzieścia godzin na dobę. Tak się dzieje w najnowocześniejszych kopalniach na świecie - tłumaczył.

Choć raptowny spadek cen i niemożność sprzedaży węgla na jakiś czas zmieniają priorytety restrukturyzacji KW i wstrzymują ruch wielu z 50 jej ścian, zasada optymalizowania wydajności jest uniwersalna i pozostaje w mocy.

Nie od razu system zbudowano...
Jak poradzono sobie z problemem w Czechowicach-Dziedzicach? Zapytaliśmy o to Bronisława Gaja, dyrektora ds. produkcji, kierownika ruchu PG SILESIA, która jako pierwsza kopalnia w Polsce może pochwalić się nowym systemem czasu pracy.
- W tej chwili tak naprawdę mamy jeszcze system 24/7 plus średnio 2 zmiany w niedziele. Wydobycie trwa przez ponad 6 dni w tygodniu po 24 godziny na dobę. Pełny system 24/7 wdrożymy od 1 lipca tego roku. Żeby mu sprostać niedawno zwiększyliśmy odpowiednio zatrudnienie w kopalni [wynosi dziś 1700 osób w stosunku do 738 w 2010 r. - przyp. red.]. Obecnie potrzebne są dodatkowe brygady, które uzupełniają obłożenie niedziel - mówi dyrektor Gaj, podkreślając, że każdy z górników nadal pracuje zgodnie z Kodeksem pracy przez 5 dni i 40 godzin w tygodniu. Dniówka pod ziemią trwa 7,5 godziny (licząc od zjazdu  wyjazdu z dołu).

Skąd rewolucja w systemie pracy?
- Jeśli wyposażenie ściany kosztuje olbrzymie sumy - ok. 75 mln zł - a drugie tyle pochłaniają roboty przygotowawcze, to znaczy, że majątek pod ziemią wart jest od 150 mln do 200 mln zł. Powinien pracować. Jeśli wykorzystujemy go tylko przez 5 dni a przez 2 kolejne maszyny stoją bezproduktywnie, ponosimy niepotrzebną stratę - tłumaczy dyrektor Gaj. Dodaje, że Silesia ma własne maszyny, ale gdyby kopalnia wynajmowała je w leasingu, za który płaci się kalendarzowo, niezależnie od tego, czy kombajn jest w ruchu, jeszcze ważniejsze byłoby jak najoptymalniejsze wykorzystanie sprzętu.

Przeglądy na pierwszej zmianie
Wbrew pozorom ciągłość pracy nie powoduje większej awaryjności maszyn. Przeciwnie: uszkodzenia dostrzega się na bieżąco, nie ma też niespodzianek, jakie mogą się zdażyć po uruchomieniu urządzeń, które stały przez dłuższy czas. Jednak obsługa musi być regularna:
- Pierwsza połowa każdej pierwszej zmiany przez 4 godziny przeznaczona jest na przegląd technologiczny. Tak naprawdę pracujemy więc 3,5 zmiany na dobę. Na początku przeprowadza się kontrole metanometryczne, smarowania, wymiany części, podzepołów, uzupełnia się płyny techonologiczne, robi się przebudowy, remonty, konserwacje. Każda z brygad jest uniwersalna pod względem kwalifikacji i musi umieć nie tylko fedrować, ale też wykonać podstawowe przebudowy. Natomiast jest pewna grupa specjalistów - zwłaszcza elektryków, mechaników, hydraulików - którzy pracują stale na pierwszą zmianę, właśnie przy przeglądach i pracach technicznych - wyjaśnia kierownik ruchu PG SILESIA.

Spokojniejszy górotwór, udobruchani górnicy
System 24/7 sprzyja też bezpieczeństwu, bo przy równomiernym postępie ścian górotwór zachowuje się bardziej przewidywalnie, nie dochodzi do dodatkowych jego naprężeń z powodu dłuższego postoju.

Na dole polepszyły się nawet relacje między dozorem wyższym a załogą. Dlaczego? Kierownicy zmian tak samo jak podlegli im pracownicy wykonują obowiązki w systemie 24/7. Przedtem różni pracownicy trafiali na różnych szefów zmian, a teraz górnik widzi w niedzielę swojego nadsztygara i rozumie, że to jest uczciwy i solidarny układ, bo przełożony tak samo poświęca dzień, który dla większości ludzi na zewnątrz jest wolny.

Można zdążyć nawet na mszę
Porozumienie w sprawie nowego systemu pracy nie było wcale bezbolesne. Nowe zasady przyjęte po negocjacjach przez związki zawodowe są bowiem sprzeczne z tradycyjnym systemem, gwarantowanym w dawnych układach zbiorowych w górnictwie. Najstarsi pracownicy pamiętają jeszcze czterobrygadówkę z lat PRL, gdy z ambon padała słynna deklaracja, że "Niedziela jest Boża i nasza". Dzisiaj jednak praca w niedziele nie wywołuje już skandalu a na mszę św. do kościoła - inaczej niż przed laty - można pójść nawet w sobotni wieczór, bo prawo kościelne wyszło naprzeciw nowym czasom.

Z kulturą, wyprzedzeniem, lojalnie
24/7 wymaga od kopalni większej kultury organizacyjnej, bo pracownika trzeba odpowiednio wcześnie zawiadomić o rozkładzie godzin pracy, by mógł zaplanować sobie dni pracy i wypoczynku.

W przypadku nowych pracowników warunkiem przyjęcia jest zaakceptowanie przez kandydata takiej, a nie innej organizacji pracy.
- Podczas co najmniej 2 rozmów przed przyjęciem informujemy górnika, że w Silesii obowiązuje system 24/7, więc trudno, by potem czuł się tym zaskoczony. Poziom płac ustawiliśmy w taki sposób, żeby konieczność pracy w soboty i niedziele miała odzwierciedlenie w wynagrodzeniu. Pracownikowi objętemu organizacją 24/7 przysługuje dodatek na każdą godzinę pracy w sobotę i niedzielę. Przy tym zakładowa umowa zbiorowa zawsze musi respektować ramowe zasady Prawa pracy, które obowiązują w Polsce - zastrzega dyrektor Gaj.

Przede wszystkim wydajność!
Co jest dla Silesii największą korzyścią ruchu w systemie 24/7?
- Przede wszystkim zwiększona wydajność. Mamy dużo większe postępy miesięczne ścian, średnio o 8 dni większe niż dotąd. Przy postępie 5,5-6,5 m na dobę, przekłada się to przeciętnie na dodatkowe ponad 30 m w miesiącu. Jednocześnie nie zwiększyliśmy zatrudnienia w administracji i oddziałach usługowych, z wyjątkiem ślusarzy czy elektryków. W kopalni niezmienne są pewne koszty stałe, niezależne od tego, czy ściana fedruje 4 czy 6 tys. t węgla. Zestawiając te koszty z większą produkcją, trzeba stwierdzić, że wydobycie w sobotę i niedzielę na pewno nam się opłaca - tłumaczy kierownik ruchu Silesii.

W 2014 roku kopalnia w Czechowicach-Dziedzicach planuje wydobyć 1,9 mln t urobku. Przy zatrudnieniu, które wynosi dziś 1668 górników, wydajność na głowę wynosi ponad 1,1 tys. t rocznie. Mowa jednak o wolumenie wydobycia, czyli o ilości urobku razem z kamieniem, który trzeba jeszcze potem odzielić od węgla. Dla porównania wydajność w KW wynosi ok. 650 t węgla na pracownika rocznie i pogarsza się.

Bez dogmatu, lecz logicznie
Czy 24/7 to jedyny sposób na nowoczesne górnictwo?
- Chyba jeden z możliwych, my znaleźliśmy właśnie taki. Górnictwo szczególnie uczy pokory. Kiedy wszystkim wydaje się, że jest najlepiej, w ciągu tygodnia wszystko może się odwrócić. Nie wiadomo do końca, kto jest na wozie, a kto pod wozem - mówi Bronisław Gaj. Jego zdaniem jako alternatywę można wyobrazić sobie zmianę technologii na wydajniejsze. Takie byłyby choćby strugi, ale warunki geologiczne w Silesii, gdzie ściany o wysokości 2,72 i 2,20 m mają kilka uskoków geologicznych, wymuszają wydobycie kombajnami.
- W tej chwili budujemy pełną e-kopalnię, gdzie wszystkie urządzenia i wyrobiska są oczujnikowane elektronicznie. Mierzymy dokładnie obciążenia, czas pracy, stężenie gazów, parametry wentylacyjne, stany awaryjne urządzeń itp. W PG SILESIA stoimy teraz przed wyborem nowych technologii do ścian niskich, poniżej 1,5 m - zapowiada dyrektor Gaj.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.