PG Silesia: CSRG o akcji ratowniczej

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy prowadzili akcję od poranka w sobotę (11 sierpnia) do wieczora w niedzielę

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy wysokościowi, metody alpinistyczne, dwa psy tropiące i wiele godzin ciężkiej pracy. O szczegółach akcji ratowniczej w PG Silesia opowiada portalowi górniczemu nettg.pl dyrektor Adam Nowak z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, szef sztabu akcji w Silesii.

- Nad zbiornikiem zabudowane zostało urządzenie wyciągowe, które wybierało węgiel ze zbiornika. Ten jednak był ładowany ręcznie przez ratowników, którzy metodami alpinistycznymi zostali opuszczeni do zbiornika - tłumaczy Adam Nowak.

Przypomnijmy, że w niedzielę (12 sierpnia) rano ratownicy znaleźli lampę górnika z umieszczonym w niej nadajnikiem. Ciało górnika zlokalizowano natomiast dopiero późnym wieczorem.

- Lampa po prostu odczepiła się od górnika. Prawdopodobnie kiedy wpadał do zbiornika. Mogła np. o coś zahaczyć - stwierdza Nowak.

Na każdej ze zmian, akcję prowadziły dwa zastępy z Okręgowej Stacji Ratownictwa, dwa z PG Silesia oraz ratownicy wysokościowi. Jak już wcześniej informowaliśmy, do poszukiwań zaangażowano też psa tropiącego.

- Dokładniej w akcji brały udział dwa psy. W sumie cztery razy. Dwukrotnie był to pies z kopalni Piast, wyszkolony do szukania żywych ludzi, a później dwa razy użyto psa ze straży pożarnej w Jastrzębiu Zdroju. To był pies wyspecjalizowany do poszukiwania zwłok. Ani razu jednak żaden z psów nie podjął wyraźnego pewnego tropu - opisuje szef sztabu.

Jak wiadomo, w górnictwie panuje zasada, że do końca akcji wierzy się, że poszkodowany żyje. Motywowani tą nadzieją ratownicy, zdani na ręczne wydobywanie węgla, kontynuowali pracę do godz. 21:42, kiedy to odnaleziono ciało 29-latka.

Okoliczności wypadku badać bedzie Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ratownicy z KWK Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic szkolili z pierwszej pomocy

Ponad 1200 dzieci i młodzieży z Mysłowic i okolic wzięło udział w próbie bicia rekordu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej, zorganizowanej w Szkole Podstawowej nr 13 w Brzęczkowicach. W przygotowanie uczestników zaangażowali się ratownicy górniczy z KWK Mysłowice-Wesoła i KWK Murcki-Staszic, którzy przez cały tydzień prowadzili szkolenia z podstaw udzielania pierwszej pomocy.

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.