Petrolinvest szykuje się do przejęć dwóch spółek paliwowych
Petrolinvest podpisał z amerykańskimi funduszami private equity GEM Global Yield Fund Limited i GEM Investments Advisers umowę o otwarciu u nich linii kredytowej do 200 mln zł. Po skorzystaniu z niej firma nie będzie musiała zwracać gotówki. Zobowiązania ureguluje, przekazując funduszom akcje. Na potrzeby tego rozliczenia cena walorów Petrolinvestu będzie równa średniemu kursowi z 15 sesji poprzedzających datę uruchomienia kredytu pomniejszonemu o 10 -proc. dyskonto. Spółka wyemituje dla GEM również warranty uprawniające do objęcia 1,3 mln akcji. Fundusze zapłacą po 60 zł za walor. Do firmy wpłynie więc 78 mln zł.
Dzięki tym umowom Petrolinvest zapewnił sobie finansowanie planowanych przejęć. Transakcje może zrealizować w najbliższych miesiącach. – Może do nich dojść jeszcze w tym roku. Wyceny lokalnych firm wydobywczych są teraz bardzo atrakcyjne. Mamy pieniądze, które pozwolą nam na zakupy spółek. Fundusze widzą ogromny potencjał w naszej działalności w Kazachstanie i oczywiście duży potencjał wzrostowy naszych akcji – mówi Paweł Gricuk, prezes Petrolinvestu.
Dodaje, że rozmowy w sprawie przejęć już są prowadzone. – Na oku mamy dwie firmy z Kazachstanu. Ich zdolność wydobywcza wynosi między 5 a 10 tys. baryłek ropy dziennie – twierdzi Paweł Gricuk. Pod koniec roku, po uruchomieniu własnych odwiertów i ewentualnym kupnie dwóch firm kazachskich, polska spółka może wydobywać nawet kilkanaście tysięcy baryłek ropy dziennie.
Firma wydobywcza, kontrolowana przez Ryszarda Krauze, po zmianach prawnych, które ograniczyły liczbę spółek zagranicznych, wydobywających ropę w Kazachstanie, jest jednym z niewielu podmiotów, które mogą tam działać.
– Po zmianach w ustawodawstwie rynek kazachski zamknął się na nowe firmy. W związku z tym zainteresowanie Petrolinvestem wzrosło. Rozmawiamy więc z inwestorami branżowymi, którzy chcą kupić nasze akcje. Wśród nich są międzynarodowe firmy i podmioty z Azji – wylicza Gricuk.
Petrolinvest ma już podpisany list intencyjny z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju, który jest zainteresowany objęciem jego akcji. – Komitet inwestycyjny banku od kilku miesięcy pracuje nad warunkami transakcji – twierdzi Gricuk.
Z naszych informacji wynika, że EBOiR prawdopodobnie jeszcze w tym półroczu podejmie ostateczną decyzję w sprawie inwestycji w akcje Petrolinvestu. Według wstępnych ustaleń, mógłby kupić papiery nawet za 100 mln USD – podkreśla „Parkiet”.