Petrolinvest coraz bardziej kazachski
Za akcje z prawem do 50 proc. głosów zarejestrowanej w Kazachstanie firmy Kazakhstancaspishelf polska firma ma zapłacić własnymi akcjami z nowej emisji, które wyceniono na 112,7 mln zł plus 8 mln dol. Petrolinvest kupi też 26,07 proc. akcji Caspian Services Inc., amerykańskiej publicznej spółki zarejestrowanej w Newadzie. Za ten pakiet Petrolinvest zapłaci własnymi akcjami o wartości ok. 96,8 mln zł z nowej emisji. Dodatkowo polska firma zaoferowała 10 mln dol. pożyczki zamiennej na akcje spółki z Newady - napisała \"Gazeta Wyborcza\".
Kontrahentem Petrolinvestu w obu transakcjach jest firma Mars International Worldwide. Z nią polska spółka zawarła - wstępnie, jak podkreślono - jeszcze jedną umowę, na świadczenie usług \"związanych z akwizycjami aktywów w sektorze usług dla przemysłu naftowego\". W zamian za te usługi Mars będzie mógł kupić 51 371 nowych akcji Petrolinvestu w cenie nominalnej, czyli po 10 zł za sztukę. To hojna zapłata, bo w dwóch pierwszych transakcjach z Mars Petrolinvest wycenił swoje akcje na 310 zł za sztukę. Na zamknięcie giełdy w czwartek akcje Petrolinvestu wyceniano na 298 zł. Za swoje usługi Mars ma więc dostać akcje polskiej spółki w cenie 30 razy niższej niż rynkowa, a dodatkowo - 3,5 mln dol. premii. Tę hojną zapłatę Mars dostanie jednak dopiero \"po spełnieniu szeregu warunków\" - tajemniczo stwierdza Petrolinvest. O jakie warunki chodzi? Spółka nie wyjaśniła.
Mars to także jedna ze spółek, z którymi Petrolinvest uzgodnił w styczniu zakup firmy Capital Energy, która jest zarejestrowana w raju podatkowym na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych i ma koncesje na eksploatację złóż ropy w Kazachstanie. Z danych amerykańskiej komisji papierów wartościowych i giełd SEC wynika, że właścicielem Mars jest Mirgali Kunajew, jeden z wpływowych przedstawicieli kazachskiej branży naftowej. Zasiada on też w radzie dyrektorów kazachskiego banku CenterCredit, którego głównym akcjonariuszem jest Bachtybek Baseitsow - wpływowy funkcjonariusz partii prezydenta Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa i wspólnik jeszcze jednej kazachskiej spółki, której zakupem jest zainteresowany Petrolinvest.
W styczniu Petrolinvest ogłosił już umowy o zakupie dalszych udziałów w spółkach, które mają prawo do poszukiwania ropy w Kazachstanie. Polska firma zapłaci za to własnymi akcjami z nowej emisji. Po ogłoszonym teraz zakupie udziałów w kazachskich spółkach usługowych radykalnie zmieni się akcjonariat Petrolinvestu. Liczone łącznie udziały Ryszarda Krauzego i jego funduszu inwestycyjnego Prokom Investments zmaleją z ok. 49 proc. do 27 proc. Inwestorzy z Kazachstanu obejmą ok. 44 proc. akcji Petrolinvestu.