Petrochemia: Orlen Lietuva zwraca się do premiera Litwy

1359006923 orlen lietuva orlenlietuva lt

fot: orlenlietuva.lt

Zysk operacyjny Orlen Lietuva w 2012 roku wyniósł 114 mln dolarów

fot: orlenlietuva.lt

Prezes Orlen Lietuva Ireneusz Fąfara przedstawił premierowi Litwy Algirdasowi Butkeviciusowi propozycje konkretnych rozwiązań, w tym logistycznych, których pilne wdrożenie mogłoby wpłynąć na poprawę kondycji finansowej spółki. Jak podał w poniedziałek (14 kwietnia) płocki koncern, premier Litwy spotkał się z zarządem spółki na terenie rafinerii w Możejkach.

"Tematem rozmów była kwestia pogarszających się wyników finansowych litewskiej rafinerii Orlenu" - napisano w komunikacie biura prasowego PKN Orlen.

W 2014 r. Orlen Lietuva, spółka z grupy kapitałowej PKN Orlen, w której płocki koncern ma 100 proc. udziałów, zanotowała stratę netto w wysokości 94,3 mln USD. Orlen Lietuva, spółka zarządzająca jedyną w państwach bałtyckich rafinerią, to największy na Litwie podmiot.

Według płockiego koncernu, podczas spotkania "szczególną uwagę poświęcono omówieniu działań, które zdaniem zarządu Orlen Lietuva powinny zostać niezwłocznie podjęte przez władze litewskie, aby zapewnić stabilność funkcjonowania rafinerii w najbliższej przyszłości, w szczególności problemowi kosztów logistycznych".

W komunikacie PKN Orlen nie podano szczegółów rozmów, w tym dotyczących konkretnych propozycji przedstawionych premierowi Butkeviciusowi przez zarząd Orlen Lietuva.

PKN Orlen przyznał, że w ostatnim czasie, "ze względu na pogorszenie sytuacji makroekonomicznej, przerób w rafinerii ograniczony został do minimum, czyli do 60 proc. mocy produkcyjnych i prowadzone są analizy, w których pod uwagę brane są różne, także dalej idące scenariusze".

Jak zaznaczył płocki koncern, w ostatnich latach w Orlen Lietuva podjęto "szereg działań optymalizacyjnych, obejmujących poprawę efektywności produkcyjnej i sprzedaży, a także optymalizację kosztów oraz zatrudnienia, które miały na celu poprawę wyników firmy".

"Obecnie jednak potencjał wewnętrznych rozwiązań optymalizacyjnych jest już na wyczerpaniu. Dlatego z punktu widzenia Orlenu konieczne jest pilne podjęcie zarówno przez litewskie władze jak i przez inne państwowe podmioty kooperujące z Orlen Lietuva takich decyzji, które umożliwią utrzymanie działalności rafinerii w Możejkach" - podkreślono w komunikacie PKN Orlen.

Na kupno litewskiej spółki - wtedy Mażeikiu Nafta, obecnie Orlen Lietuva - oraz na prowadzone tam od 2006 r. inwestycje, PKN Orlen wydał blisko 4 mld USD. Jak podkreślił płocki koncern, od czasu przejęcia litewskiej rafinerii nigdy nie zdecydowano o wypłacie dywidendy z zysku Orlen Lietuva, "kierując wszystkie środki finansowe na rozwój litewskiej spółki".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.