Perspektywy dla węgla

Eec2009 05 GAL

fot: Jarosław Galusek

Nikt nie wstrzymuje inwestycji w kopalniach mówili uczestnicy panelu górniczego

fot: Jarosław Galusek

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

O szansach i zagrożeniach dla węgla kamiennego, płacach i cenach oraz coraz większych zwałach dyskutowali w Katowicach uczestnicy panelu poświęconego górnictwu.

- Kryzys z pewnością dotknie górnictwo, natomiast nie powali branży na kolana. Spadło zapotrzebowanie na energię elektryczną. Z takim spadkiem spółki węglowe sobie poradzą – uważa Joanna Strzelec-Łobodzińska, wiceminister gospodarki.

Przypomniała, że jeszcze w ubiegłym roku spółki nie były w stanie pokryć zapotrzebowania na węgiel. Dlatego firmy energetyczne, aby być w zgodzie z przepisami o zapasach Urzędu Regulacji Energetyki (URE), importowały brakujący im surowiec. Stąd tak duży import w styczniu to skutek realizacji wcześniejszych kontraktów.

Dużo węgla na zwałach

Węgla na zwałach jest teraz dużo, ale w historii mieliśmy już z taką sytuacją do czynienia – przypomniała wiceminister.

- W ubiegłym roku energetyka zawodowa odebrała od nas 22,5 mln ton węgla. Na ten rok podpisaliśmy umowy na 23 mln ton. Teraz już mamy sygnały od naszych kontrahentów, że nie odbiorą 15-20 proc. węgla. Taka sytuacja powoduje, że zastanawiamy się jak budować strategię Kompanii Węglowej – podkreślał jej prezes Mirosław Kugiel.

W przypadku tej największej w Europie firmy górniczej zmniejszenie sprzedaży o 10 proc. oznacza niższe przychody o 1,2 mld zł.

Podobne problemy, chociaż w mniejszej skali dotykają także Katowicki Holding Węglowy (KHW). - Rzeczą bezcenną jest przewidywalność – akcentował Stanisław Gajos, prezes KHW.

Stanisław Gajos przyznał, że 2008 rok nie był najlepszy dla spółki. Z uwagi na nieprzewidziane zdarzenia o charakterze górniczo-geologicznym firma wydobyła w ubiegłym roku dwa miliony węgla mniej niż zakładano.

Spółka realizuje program antykryzysowy, rezygnując np. z niektórych usług
- Po raz pierwszy ceny węgla dla energetyki pokrywają koszty wydobycia. Wcześniej energetyka dyktowała ceny – przypomniał Stanisław Gajos.

Niedobry moment na podwyżki

Zupełnie odmienne stanowisko zaprezentował Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki

- W 2008 roku górnictwo wygenerowało 741 mln zł zysku, przy wyniku na sprzedaży w wysokości 2,8 mld zł - podkreślił Janusz Steinhoff. – I to wskazywałoby na to, że stan branży nie jest zły. Ale zupełnie inaczej to wygląda, kiedy popatrzymy na wskaźniki szczegółowe.
I wymieniał: - Koszty wydobycia wzrosły o 18,6 proc., wydajność spadla o 4,6 proc., ceny poszły w górę o 34,6 proc. zatrudnienie wzrosło o 2,8 proc., czyli 3300 osób, oraz płace wzrosły o 15,4 proc.

- To nie są najlepsze perspektywy zważywszy, że spada produkcja i sprzedaż energii elektrycznej. Trzeba się w górnictwie skoncentrować na redukcji kosztów. Jestem zdziwiony kolejnymi podwyżkami płac w górnictwie - mówił Janusz Steinhoff..

- W KHW zamroziliśmy płace - mówił prezes Stanisław Gajos. - Decydujący będzie drugi i trzeci kwartał. Mamy umowę z większością przedstawicieli strony społecznej, że wrócimy do rozmów o płacach w połowie roku.

Pieniądze na inwestycje

Z kolei Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki podkreślał, że nie ma się, co łudzić, iż znajdą się pieniądze w budżecie na inwestycje początkowe w górnictwie. Trzeba sięgać po nowe narzędzia np. poręczenia kredytowe. Należy też uporządkować procesy legislacyjne. - Nigdzie na świecie nie ma opodatkowania wyrobisk górniczych. Tego nie załatwią sądy, to trzeba rozwiązać ustawowo.

- Kontynuujemy program inwestycyjny. Mamy już nawet niewielki front rezerwowy - podkreślił Stanisław Gajos.

Mirosław Kugiel potwierdził, że Kompania nie wycofuje się z żadnych istotnych inwestycji. Spółka razem z RWE ma wybudować nowoczesną elektrownię. Do końca roku powinna też wyjaśnić się sytuacja z kopalnią „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach.

Bezpieczeństwo energetyczne

Joanna Strzelec-Łobodzińska zaznaczyła, że nie ma i nie może być mowy o wstrzymywaniu inwestycji w górnictwie w czasie kryzysu. - Węgiel gwarantuje bezpieczeństwo energetyczne Polski – akcentowała.

Na bezpieczeństwo energetyczne zwracał też uwagę Torbjörn Wahlborg, prezes zarządu Vattenfall Poland.

Marian Kostempski, prezes zarządu Kopeksu, podkreślał, że Grupa ZZM-Kopex w 50 proc. realizuje swe przychody w eksporcie. Inwestycje planowane w RPA czy Chinach będą kontynuowane. W innych częściach świata inwestycje są zarzucane, bądź przesuwane w czasie. – Należy inwestować w polskie górnictwie, aby nie okazało się za jakiś czas, że nie jesteśmy w stanie wydobyć tyle węgla, ile potrzeba - mówił Marian Kostempski.

Panel odbył się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Jego organizatorem jest Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości SA. Współorganizatorami są: Województwo Śląskie, Górnośląski Związek Metropolitalny oraz miasto Katowice, a partnerem m.in. miasto Gliwice.

Galeria: Europejski Kongres Gospodarczy 2009, Górnictwo węgla kamiennego (zdjęcia: Jarosław Galusek).




MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

Odlewnia ciśnieniowa w Lubaczowie – produkcja precyzyjnych odlewów z cynku

Wybór technologii wykonania metalowego detalu wpływa na jego cenę, powtarzalność wymiarów, wygląd powierzchni i tempo późniejszego montażu. ZWG w Lubaczowie produkuje ciśnieniowe odlewy ze stopów cynku ZnAl, wykorzystywane między innymi w motoryzacji, elektronice, budownictwie i meblarstwie. Kiedy ta metoda ma przewagę nad innymi rozwiązaniami i co ustalić przed zleceniem produkcji?

Ponad 30 inwestorów indywidualnych zwiedziło zakłady Grupy UNIMOT w Czechowicach-Dziedzicach

Grupa UNIMOT zorganizowała Dzień Inwestora Indywidualnego, w którym wzięło udział ponad 30 akcjonariuszy spółki. Goście odwiedzili trzy zakłady na terenie dawnej rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach, a także spotkali się z prezesem zarządu UNIMOT S.A. Adamem Sikorskim.

Stalexport pokazuje nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.