Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.71 PLN (-1.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

325.25 PLN (+0.98%)

ORLEN S.A.

145.40 PLN (+1.44%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.32 PLN (+0.34%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.36 PLN (-0.51%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 527.87 USD (+0.94%)

Srebro

76.00 USD (+2.48%)

Ropa naftowa

107.03 USD (-3.52%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-2.92%)

Miedź

6.31 USD (+1.99%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.71 PLN (-1.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

325.25 PLN (+0.98%)

ORLEN S.A.

145.40 PLN (+1.44%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.32 PLN (+0.34%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.36 PLN (-0.51%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 527.87 USD (+0.94%)

Srebro

76.00 USD (+2.48%)

Ropa naftowa

107.03 USD (-3.52%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-2.92%)

Miedź

6.31 USD (+1.99%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

PERN: W ciągu trzech lat poznamy przyszłość ropociąguPrzyjaźń\"

Druzhba n europe eu

fot: n-europe.eu

Początek rurociągu Przyjaźń na odcinku białoruskim

fot: n-europe.eu

Prezes Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych \"Przyjaźń\" Robert Soszyński uważa, że w ciągu 3 lat poznamy los ropociągu Przyjaźń, który zaopatruje w rosyjską ropę m.in. polskie rafinerie. Pod koniec przyszłego roku może ruszyć druga nitka bałtyckiej rury, która będzie transportować rosyjską ropę na Zachód z pominięciem Polski, Białorusi i Ukrainy.

Jak powiedział Soszyński, nie oznacza to końca ropociągu Przyjaźń. Mimo to, wśród trzech scenariuszy, jakie przewiduje on dla tego ropociągu, znajduje się też taki, który zakłada wstrzymanie rosyjskiego eksportu \"Przyjaźnią\".

- Ropociągiem \"Przyjaźń\" są realizowane dostawy rosyjskiego surowca do polskich i dwóch niemieckich rafinerii; od kilku lat utrzymują się one na poziomie ok. 40 mln ton ropy rocznie - powiedział Soszyński. Ponadto ropa trafia \"Przyjaźnią\" do portu w Gdańsku, skąd jest sprzedawana traderom, którzy transportują ją dalej morzem. - W ubiegłym roku w ten sposób polski naftoport opuściło ok. 4 mln ton ropy - zaznaczył prezes PERN-u.

Jego zdaniem, rurociąg \"Przyjaźń\", biegnący przez Białoruś i Polskę, jest i będzie jedną z najbardziej opłacalnych dróg transportu rosyjskiego surowca na Zachód. - Rura działa od blisko 50 lat i w mojej opinii jeszcze długo będzie w niej płynęła ropa - co nie znaczy, że nie powinniśmy być przygotowani na inne, także te czarne scenariusze - powiedział Soszyński. Jego zdaniem, planowany przez Rosjan ropociąg BTS-2, który może ruszyć już w przyszłym roku - nie pieczętuje losu \"Przyjaźni\".

- Rosjanie mają nad nami tę przewagę, że oni nie planują inwestycji, tylko je realizują - tak więc eksport rosyjskiego surowca z Ust-Ługi może ruszyć już w przyszłym roku. (...) Gdyby transport rosyjskiej ropy z portów bałtyckich był bardziej opłacalny niż Przyjaźń, to polskie i niemieckie rafinerie już dziś by go stamtąd odbierały - zauważył. Jak podał, Rosjanie eksportują rocznie od 50 do 70 mln ton ropy z obecnie działających portów na Bałtyku, m.in. z Primorska.

W czerwcu 2009r. Rosja przystąpiła do budowy ropociągu BTS-2, czyli drugiej części Bałtyckiego Systemu Rurociągowego (BTS). BTS-2 będzie prowadzić z Unieczy w obwodzie briańskim, gdzie przy granicy z Białorusią i Ukrainą znajduje się rozgałęzienie ropociągu Przyjaźń, do portu Ust-Ługa nad Zatoką Fińską, 110 km na południowy zachód od Petersburga. Rura ta ma stanowić alternatywę wobec magistrali \"Przyjaźń\".

Rosja planuje skrócenie o pół roku - z III kwartału 2012 roku do końca 2011 roku - terminu oddania inwestycji o docelowej przepustowości 50 mln ton ropy rocznie. Rosyjski Transnieft nie wyklucza, że po zakończeniu rozbudowy BTS koncern zrezygnuje z wykorzystywania tej części rurociągu \"Przyjaźń\", która biegnie przez Białoruś i Polskę do Niemiec. Gdyby tak się stało, Polska musiałaby całą ropę sprowadzać tankowcami przez gdański naftoport.

- Pierwszy scenariusz zakłada, że Rosja dogada się z Polską i Białorusią w sprawie zwiększenia ilości ropy tłoczonej \"Przyjaźnią\", choć najprawdopodobniej zostanie tak jak jest - powiedział Soszyński. W takim przypadku PERN zamierza wykorzystywać do transportu importowanej ropy drugą i trzecią nitkę \"Przyjaźni\", na której budowę spółka niedawno podpisała umowę.

- Gdy wybudujemy trzecią nitkę, pierwszą nitkę - już mocno wyeksploatowaną - zaadaptujemy do transportu gotowych paliw - zaznaczył Soszyński. Drugi scenariusz - według niego mniej prawdopodobny, ale pożądany - zakłada zwiększenie przesyłu ropy \"Przyjaźnią\", jeśli pojawią się nowe możliwości, np. wariant z przedłużeniem rurociągu do niemieckiego portu Wilhelmshaven na Morzu Północnym. - W takim przypadku wszystkie trzy nitki będą pracować \"na full\" - podkreśli Soszyński.

Inwestycja w tzw. trzecią nitkę \"Przyjaźni\" ma zwiększyć zdolność przesyłu ropy na odcinku od granicy z Białorusią do Płocka z ok. 50 do ok. 70 mln ton ropy rocznie. III nitka ma być gotowa do końca 2012 roku. 19 stycznia PERN podpisał umowy na budowę ostatniego odcinka III nitki - Zawady-Orzechowo (Mazowieckie). Wartość inwestycji realizowanej przez kilka konsorcjów to ponad 62 mln zł.

Soszyński uważa, że \"wyschnięcie\" \"Przyjaźni\" w przypadku, gdy Rosjanie przekierują dostawy na nowe ścieżki, w tym BTS-2, jest najmniej prawdopodobne. Zapewnił jednak, że i na taką sytuacją PERN jest przygotowany. - W takim przypadku wykorzystamy naszą infrastrukturę do transportu ropy sprowadzanej morzem do gdańskiego portu. Drugą i trzecią nitką możemy rozprowadzać ropę po kraju oraz eksportować ją do Niemiec - wyjaśnił. Zaznaczył, że do tego potrzebne jednak będzie zwiększenie możliwości przesyłu północnego odcinka \"Przyjaźni\" w kierunku południowym: z Gdańska do Płocka. Obecnie tym odcinkiem może maksymalnie płynąć ok. 30 mln ton ropy rocznie w kierunku Płocka i ok. 27 mln ton - w kierunku Gdańska. - Chodzi o to, żeby w obie strony mogło płynąć ok. 32 mln ton ropy rocznie - zaznaczył.

Pytany o możliwości przeładunkowe gdańskiego portu, Soszyński odparł, że wynoszą one ok. 20-30 mln ton ropy rocznie. Ze względu na ograniczony eksport i import gdańskim portem, maksymalne możliwości nie były jeszcze testowane.

- W ciągu 1,5 roku chcemy zwiększyć możliwość magazynowania ropy w Gdańsku z ok. 700 tys. do 900 tys. ton ropy. Ponadto w ciągu 2-3 lat zamierzamy zbudować tam nowoczesną bazę paliwową, która pozwoli nam świadczyć usługi przeładunkowe oraz przechowywać kilkaset tysięcy ton gotowych paliw - podkreślił Soszyński. Pierwsza inwestycja ma kosztować ok. 85 mln euro, a druga - ok. 200 mln zł. - Żeby uchronić się przed czarnym scenariuszem, musimy rozszerzać paletę naszych usług, żeby być atrakcyjnym partnerem m.in. dla rosyjskich partnerów. Kluczowe są jednak relacje między rafineriami i rosyjskimi dostawcami - podsumował Soszyński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice ogłosiły przetargi na 10 parków kieszonkowych

Jeszcze w tym roku przestrzeń Katowic wzbogaci się o 10 parków kieszonkowych – miasto ogłosiło przetargi na ich realizację.

Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu kierownictwu JSW

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała do Sądu Okręgowego w Rybniku akt oskarżenia w sprawie działania na szkodę Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oskarżono cztery osoby, w tym trzy z kierownictwa JSW.

Balczun: Grupa Azoty może w tym roku dostać wsparcie w formie dokapitalizowania

Grupa Azoty może otrzymać wsparcie w formie dokapitalizowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Według niego ogłoszenie przez Komisję Europejską planu działań dla branży nawozowej poprawia warunki dla grupy.

Następna stacja: edukacja. Stacja końcowa: praca w Kolejach Śląskich

Maj to czas egzaminów i wyborów dalszych ścieżek edukacji. Koleje Śląskie, współpracując z trzynastoma szkołami średnimi i uczelniami wyższymi są częścią tego procesu. W dobie dynamicznego rozwoju branży kolejowej w Polsce to konieczność: do końca dekady przewoźnik będzie zatrudniać o 30 proc. więcej pracowników niż obecnie.