PERN planuje testy polskich preparatów ułatwiających tłoczenie ropy

1527105557 zbiornikgm pern

fot: PERN

Rurociąg o długości 237 km z możliwością rewersu umożliwia sprawne przetłaczanie paliwa między magazynami pod Gdańskiem i Płockiem

fot: PERN

PERN planuje testy środków chemicznych redukujących opory przepływu rurociągami ropy naftowej, wyprodukowanych według formuły opracowanej w Polsce, prowadzi też rozmowy handlowe o poszerzeniu listy rekomendowanych dostawców tego preparatu z UE - poinformowała PAP spółka. Obecnie PERN stosuje środek sprowadzany z USA.

Odpowiadając na pytania PAP dotyczące stosowania środka DRA - Drag Reducing Agents, który redukuje opory przy tłoczeniu rurociągami ropy naftowej, PERN podkreślił, że w ramach modernizacji infrastruktury przesyłowej kupił w tym roku cztery zaprojektowane i wykonane na jego potrzeby urządzenia dozujące, zbudowane przez polską firmę Aurex. Spółka zaznaczyła jednocześnie, że są to “rozwiązania najnowszej generacji - w pełni zautomatyzowane i precyzyjne“.

Jak poinformował PERN, obecne dostawy DRA są kontraktowane z USA, przy czym częstotliwość zamówień zależy od bieżącej sytuacji w systemie rurociągów oraz od potrzeb klientów w zakresie tłoczeń surowca. “Jednocześnie dzięki posiadaniu własnych urządzeń dozujących prowadzimy rozmowy handlowe nad poszerzeniem listy rekomendowanych dostawców z Unii Europejskiej, jak również planujemy testowanie środków chemicznych według formuły opracowanej w Polsce“ - przekazała PAP spółka.

PERN przypomniał, że po fazie testowej środek DRA jest wykorzystywany od lipca 2023 r., co “znacząco redukuje opory przepływu ropy naftowej w rurociągach i umożliwia przesył większych wolumenów przy niższym zużyciu energii i mniejszym ciśnieniu roboczym“. Zaznaczył, iż to, jak duże zwiększenie parametrów przepływu uda się osiągnąć, zależy od wielu czynników, w tym m.in.: liczby pompowni na trasie rurociągu, rodzaju pomp, ciśnienia w rurociągu, a także specyfikacji rur czy samego surowca. Kluczowe są również - jak wspomniała spółka - dawki dozowania środka w poszczególnych lokalizacjach.

Według PERN z dotychczasowej praktyki stosowania DRA wynika, że pozwala on zwiększyć przepływ surowca w rurociągu nawet o 30 proc., przy czym w odpowiednich warunkach wartość ta może być większa. Przeprowadzony w 2024 r. test tłoczenia magistralą biegnącą z Inowrocławskich Kopalni Soli “Solino“ Grupy Orlen, gdzie znajdują się podziemne kawerny magazynowe, do bazy ropy naftowej PERN w Miszewku Strzałkowskim pod Płockiem “wykazał możliwość zwiększenia przepływu ropy w rurociągu nawet o ponad 50 proc. w porównaniu do przepływu nominalnego“ - poinformowała spółka.

Jak podał PERN, nowe urządzenia dozujące DRA zostały zaprojektowane jako mobilne systemy w zabudowie kontenerowej, dzięki czemu możliwe jest ich szybkie przeniesienie i użycie w innym miejscu. Przedsiębiorstwo wyjaśniło, że w praktyce środek redukujący opory przepływu ropy naftowej stosowany jest obecnie przede wszystkim na Odcinku Pomorskim systemu magistrali spółki, w czterech lokalizacjach, w tym w trzech stacjach pomp, gdzie zainstalowane są na stałe automatyczne instalacje dozujące bezpośrednio do rurociągu. W razie potrzeby DRA stosowany jest również na Odcinku Zachodnim rurociągów PERN.

Spółka podkreśliła, że w przypadku Rurociągu Pomorskiego “oznacza to potencjalny wzrost przepustowości nawet o 7 mln ton rocznie“.

Według PERN dzięki stosowaniu dodatku DRA tłoczenia można prowadzić przy mniejszej liczbie załączonych pomp, a tym samym zredukować jednostkowe zużycie energii elektrycznej. O potrzebie dozowania środka i wielkości dozowanej dawki w poszczególnych lokalizacjach decydują planiści oraz główni dyspozytorzy PERN, którzy nadzorują proces tłoczeń przez całą dobę. Decyzja taka - jak wyjaśniła spółka - podejmowana jest na podstawie bieżących potrzeb oraz informacji o aktualnej sytuacji w systemie rurociągów, m.in. ciśnieniu i natężeniu przepływu surowca.

PERN poinformował, że każde z urządzeń dozujących DRA, które w tym roku zostały kupione, posiada zbiornik o pojemności 4 tys. litrów, co pozwala na dłuższą pracę w trybie bezobsługowym. Urządzenia mają też zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Wszystkie zdarzenia są rejestrowane w systemowych logach, co umożliwia dokładną analizę procesów, planowanie serwisów, a także tworzenie “przewidywalnych modeli operacyjnych“. Operatorzy mają również możliwość bieżącego monitorowania systemu zarówno lokalnie, jak i zdalnie. Ponadto - jak zaznaczyła spółka - urządzenia dozujące wykonane zostały w wersji pozwalającej na wykorzystanie wszystkich dostępnych na rynku rodzajów DRA.

PERN z siedzibą w Płocku to podmiot strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Spółka zarządza infrastrukturą krytyczną, odpowiadając za tłoczenie rurociągami ropy naftowej w Polsce do rafinerii Grupy Orlen w Płocku i w Gdańsku, a także w Niemczech do rafinerii Schwedt i Leuna, oraz za magazynowanie w swych bazach na terenie całego kraju surowca i paliw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.