PERN dba o zapasy i planuje budowę kolejnych zbiorników na paliwa

PERN planuje budowę czterech zbiorników w swoich bazach paliw, dwóch w Nowej Wsi Wielkiej i jednego w Dębogórzu, z przeznaczeniem na olej napędowy, oraz jednego w Rejowcu - do składowania benzyny. Spółka ogłosiła postępowanie na realizację inwestycji. Oferty można składać do 18 września tego roku.

1772433307 pern

fot: PERN

PERN z siedzibą w Płocku to podmiot strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski

fot: PERN

PERN planuje budowę czterech zbiorników w swoich bazach paliw, dwóch w Nowej Wsi Wielkiej i jednego w Dębogórzu, z przeznaczeniem na olej napędowy, oraz jednego w Rejowcu - do składowania benzyny. Spółka ogłosiła postępowanie na realizację inwestycji. Oferty można składać do 18 września tego roku.

Z informacji opublikowanych przez PERN wynika, że w bazie paliw w Nowej Wsi Wielkiej (Kujawsko-pomorskie) mają powstać dwa zbiorniki o pojemności po 33 tys. metrów sześc., natomiast w bazie paliw w Dębogórzu (Pomorskie) jeden zbiornik o pojemności 50 tys. metrów sześc. W obu lokalizacjach nowe zbiorniki mają służyć do przechowywania oleju napędowego.

Z kolei w przypadku bazy paliw w Rejowcu (Wielkopolskie), jak podała spółka w dokumentacji zamówienia, chodzi o budowę zbiornika o pojemności 32 tys. metrów sześc. z przeznaczeniem na składowanie benzyny.

Inwestycje PERN

PERN, który od lat realizuje program inwestycyjny obejmujący rozbudowę infrastruktury magazynowej i logistycznej, w czerwcu tego roku ogłosił, że w ramach umowy podpisanej z Aramco Fuels Poland (AFP) do 2028 r. wybuduje cztery nowe zbiorniki w kilku swoich bazach, które zlokalizowane są na terenie całej Polski.

Spółka podkreśliła wtedy, że "dodatkowe pojemności magazynowe AFP w systemie PERN pozwolą lepiej planować operacje i zarządzać zapasami obowiązkowymi, zwiększą stabilność dostaw i poprawią odporność krajowego systemu paliwowego na zmiany popytu oraz zakłócenia logistyczne wynikające ze zmieniających się kierunków dostaw".

Prezes PERN Daniel Świętochowski zwrócił wówczas uwagę, że rozbudowa infrastruktury magazynowej spółki "zwiększy możliwości operacyjne systemu w sytuacji rosnącego znaczenia infrastruktury paliwowej dla bezpieczeństwa energetycznego kraju".

W czerwcowej informacji o umowie zawartej z AFP PERN podał jednocześnie, że w trakcie projektowania jest w sumie siedem zbiorników o łącznej pojemności blisko 250 tys. metrów sześc., które mają powstać w różnych jego bazach w kraju. Spółka zapowiedziała przy tym, że jeszcze w tym roku planuje wyłonienie wykonawców do ich budowy.

PERN z siedzibą w Płocku (Mazowieckie) to podmiot strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Spółka odpowiada za tłoczenie rurociągami ropy naftowej do krajowych rafinerii Grupy Orlen w Płocku i w Gdańsku, a także do rafinerii w Niemczech oraz za magazynowanie w swoich bazach na terenie całego kraju surowca i paliw.

W Polsce PERN zarządza siecią ponad 2,5 tys. km rurociągów naftowych i produktowych oraz 19. bazami paliw, których pojemność wynosi w sumie ponad 2,8 mln metrów sześc., a także 4 bazami ropy naftowej o łącznej pojemności ponad 4,2 mln metrów sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.