Pentor: W czerwcu zanotowano poprawę nastrojów konsumenckich
Czerwcowy pomiar nastrojów przynosi kolejną poprawę wskaźników koniunktury konsumenckiej. Po gwałtownych spadkach w lutym i marcu odczyty wszystkich naszych indeksów od trzech miesięcy powoli, acz systematycznie ulegają poprawie. Pozostają jednak w strefie wartości ujemnych, co oznacza utrzymującą się przewagę pesymistów nad optymistami. W tym miesiącu odczyt ogólnego wskaźnika jest o 6,6 pkt. korzystniejszy, aniżeli w maju - napisano we wtorkowym komunikacie Pentor.
Z badań instytutu wynika, że 43 proc. badanych, czyli o 5 pkt. proc. mniej niż w ubiegłym miesiącu, jest przekonanych, iż obecna sytuacja jest gorsza niż rok temu. 48 proc. uważa, iż w ciągu roku nic się nie zmieniło, natomiast 9 proc. jest zdania, iż polska gospodarka idzie w górę.
31 proc. badanych - o 5 pkt. procentowych więcej niż w miesiącu ubiegłym - uważa, iż przyszły rok przyniesie w naszej gospodarce zmiany na lepsze. Pogorszenia sytuacji gospodarczej Polski spodziewa się 34 proc. ankietowanych, natomiast 35 proc. uważa, że sytuacja ta nie ulegnie zmianie w ciągu najbliższego roku.
61 proc. Polaków nie przewiduje większych zmian w kondycji finansowej własnego gospodarstwa domowego w ciągu najbliższego roku, co piąty (20 proc.) spodziewa się poprawy, natomiast 19 proc. oczekuje zmian na gorsze.
58 proc. naszych rodaków uznało, że sytuacja ich budżetu nie zmieniła się w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Pogorszenie sytuacji własnego gospodarstwa zauważyło 30 proc. badanych, zaś 12 proc. dostrzegło natomiast poprawę.
Pentor zapytał także ankietowanych, czy, według nich, zachodnie firmy powinny jak najwięcej inwestować w Polsce. 58 proc. badanych było za takim rozwiązaniem. Odmiennego zdania było 18 proc. respondentów, a 24 proc. - o 2 pkt. procentowe mniej niż w miesiącu ubiegłym - stwierdziło, że jest im to zupełnie obojętne.
Ponad połowa respondentów (53 proc. - mniej o 2 proc. niż w maju) uznało, że z naszymi problemami gospodarczymi możemy poradzić sobie sami, bez pomocy krajów zachodnich. Odmienne zdanie wyraziło 47 proc. badanych (w maju było to 45 proc.).
Badanie zrealizowane zostało w dniach 5-10 maja 2009 roku na 1000-osobowej reprezentatywnej próbie Polaków.