Pełczyńska-Nałęcz: Wszystkie elementy Planu Społeczno-Klimatycznego wstępnie konsultowaliśmy z KE

fot: Krystian Maj/KPRM

Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

fot: Krystian Maj/KPRM

Wszystkie elementy Planu Społeczno-Klimatycznego zostały kierunkowo konsultowane z KE - poinformowała  minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. PSK ma umożliwić Polsce skorzystanie z pieniędzy na przeciwdziałanie negatywnym skutkom wejścia w życie systemu ETS2.

Na początku lipca br. Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM) oceniło, że znajdująca się w projekcie Planu Społeczno-Klimatycznego (PSK) propozycja dofinansowania zakupu autobusów niskoemisyjnych zasilanych gazem ziemnym CNG jest sprzeczna z unijnymi celami klimatycznymi zakładającymi redukcję emisji z transportu do 2050 r. o 90 proc. Natomiast dalsze uwzględnianie zakupu autobusów niskoemisyjnych w PSK może doprowadzić do odrzucenia projektu przez KE.

“Do Planu Społeczno-Klimatycznego nie wpisaliśmy nic, co nie było wcześniej wstępnie, kierunkowo konsultowane z Komisją Europejską. Na pewno intencja była taka, żeby stawiać na środki transportu, które są maksymalnie prośrodowiskowe, ale i opłacalne“ - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz, pytana, czy KE może odrzucić projekt PSK właśnie przez wsparcie dla autobusów napędzanych gazem.

Szefowa MFiPR zaznaczyła, że rozwój transportu publicznego jest oczywistym sposobem ograniczania emisyjności transportu, co jest jednym z celów UE oraz walki z wykluczeniem komunikacyjnym, które dotyka znaczne obszary Polski. Zwróciła uwagę, że autobusy na gaz również są pojazdami niskoemisyjnymi, a są zdecydowanie tańsze w zakupie i utrzymaniu od autobusów elektrycznych.

- Trzeba stawiać nie tylko na radykalne wyzerowanie emisyjności transportu, ale i na jego opłacalność. Nie chcemy iść w skrajny radykalizm, czyli zakup bardzo drogiego taboru, którego mniejsze samorządy nie będą mogły potem utrzymać. Łączymy efekt środowiskowy i włączenie komunikacyjne w sposób rynkowo opłacalny - stwierdziła minister.

Zaznaczyła, że KE umożliwia wsparcie dla pojazdów niskoemisyjnych pod warunkiem, że odpowiadające im pojazdy bezemisyjne nie są rozwiązaniem przystępnym cenowo lub możliwym do zastosowania w danej sytuacji. Dodała, że resort funduszy wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury będą przekonywać KE “do uwzględnienia polskich realiów“, aby obok autobusów bezemisyjnych finansować też niskoemisyjne.

Konsultacje publiczne Planu Społeczno-Klimatycznego zakończyły się 30 czerwca br., tego samego dnia założenia do projektu ustawy o zasadach realizacji Planu zostały opublikowane w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu. Ustawa ma pozwolić na wdrożenie PSK, w ramach którego działać będzie Społeczny Fundusz Klimatyczny. Celem Funduszu jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom wejścia w życie systemu ETS2 (planowanego na 2027 r.).

Polska będzie największym beneficjentem Społecznego Funduszu Klimatycznego - jego budżet na lata 2026-2032 wynosi 65 mld zł. Na tę kwotę składa się wkład unijny oraz wymagany wkład krajowy w wysokości 25 proc. wartości przyznanych środków. Przygotowanie i przedłożenie KE Planu Społeczno-Klimatycznego jest konieczne, aby skorzystać z pieniędzy Funduszu. Dokument został przygotowany przez MFiPR we współpracy m.in. z samorządami oraz partnerami gospodarczymi i społecznymi.

Ze środków Funduszu wspierane mają być m.in. gospodarstwa domowe, mikroprzedsiębiorstwa i użytkownicy transportu znajdujący się w trudnej sytuacji. Będzie można z nich finansować m.in. wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej budynków mieszkalnych, zakup taboru kolejowego i autobusowego oraz wsparcie pieniężne na pokrycie kosztów energii i ogrzewania poniesionych przez gospodarstwa domowe dotknięte ubóstwem energetycznym. Wypłata środków uzależniona będzie od spełnienia kamieni milowych i wartości docelowych wskazanych w PSK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.

Kolejny etap rewitalizacji szybu „Franciszek” w Rudzie Śląskiej

Władze Rudy Śląskiej podpisały umowę na kolejny etap rewitalizacji zabytkowego kompleksu szybu „Franciszek”. W zdegradowanych poprzemysłowych budynkach powstaną m.in. mieszkania wspomagane, a w przestrzeni pomiędzy budynkami miejsce integracji i aktywności dla mieszkańców.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Znana sieć handlowa z poważnymi zarzutami z UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy - poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom - do 2 mln zł.